| Osiedle Piastowskie - Aleja Kromera / Krzywoustego Wrocław Forum osiedla Piastowskiego wybudowanego przez GEO Mieszkanie i Dom
|
|
Głośne rozmowy na balkonach... |
| Autor |
Wiadomość |
sapro
..

Zamieszkały: Wrocław
Dołączył: 26 Sie 2008 Posty: 23
Poziom: 3
|
Wysłany: 07-07-2009
|

|
|
| migi napisał/a: | | Impreza z petardami i halasem to inna niz nasza, wydaje mi sie, ze zachowywalismy umiar. Miernika decybeli nie posiadam, ale bylo w miare ok. |
Dlatego napisałem ogólnie aby kogoś nie urazić. Faktycznie były dwie imprezy i jedna wydawała się być trochę cichsza;] chwała Ci za to |
| Ostatnio zmieniony przez sapro 07-07-2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Krzywousty
..

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 31
Poziom: 4
|
Wysłany: 07-07-2009
|

|
|
| w sprawie imprezy z ostatniego piatku powiadomiony zostanie Major Domus z prosba o kontakt z wlascicielem i pilne zalatwienie sprawy. To co sie dzialo jest niedopuszczalne i totalnie k...skie, przepraszam za slownik ale wyprowadzili mnie z rownowagi |
|
|
|
 |
wiktor
..

Dołączył: 11 Maj 2009 Posty: 24
Poziom: 3
|
Wysłany: 07-07-2009
|

|
|
| Krzywousty napisał/a: | | w sprawie imprezy z ostatniego piatku [..] to co sie dzialo jest niedopuszczalne i totalnie k...skie |
impreza z petardami była w sobote, to w piątek było coś gorszego? |
|
|
|
 |
bogdan89
.

Wiek: 21 Dołączył: 04 Cze 2008 Posty: 13
Poziom: 2
|
Wysłany: 08-07-2009
|

|
|
| wiktor napisał/a: | | to w piątek było coś gorszego? |
... impreza z alkoholem?! :) |
|
|
|
 |
mawlo
-

Zamieszkały: 53
Dołączył: 24 Lis 2009 Posty: 8
Poziom: 1
|
Wysłany: 24-11-2009
|

|
|
Widzę, że niektórzy mają duży problem ze sobą. Chodzi mi o osoby, które od razu wzywałyby policję w celu uciszenia sąsiadów. Mieszkam na tym osiedlu od czerwca(o istnieniu forum dowiedziałem się dopiero dzisiaj- a szkoda) i miałem parę ciekawych sytuacji m.in. wylanie kubła z wodą na koleżanki podczas parapetówki, nagminne zrzucanie petów na balkon, nie mówiąc o sąsiadach bardzo obficie podlewających kwiatki w momencie gdy ktoś pod nim się opala(mieszkamy na parterze).
Co do parapetówki jak na nowych lokatorów przystało uprzedziliśmy o niej naszych sąsiadów i zaprosiliśmy na imprezę- myślę że takie działania są jak najbardziej wskazane, gdyż o to przecież chodzi aby żyć ze sobą w zgodzie, a nie za każdym razem zastraszać policją!
Ostatnio zeszło się do nas kilku znajomych i po godzinie 22 przyszła do nas sąsiadka w celu uciszenia, co bardzo chwalę! Od tamtej pory staramy się być możliwie jak najciszej w godzinach nocnych. Dlatego nie rozumiem Waszego podejścia do sprawy. Jesteśmy ludźmi, przecież nikt Was nie pobije za to, że zwrócicie mu uwagę, że jest za głośno.
To, że ściany są bardzo cienkie to inna sprawa- jedna wielka chała i oszczędność właściciela osiedla. My nie robimy problemów jeżeli chodzi o głośne oglądanie TV przez sąsiadów czy płaczu dziecka ;) Trochę zrozumienia ludzie. No chyba, że mieliście taką sytuacje, że byliście u nich raz, drugi i to nic nie pomogło, no to tak. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Agni
Całkiem nowy
Dołączył: 24 Lis 2009 Posty: 1
Poziom: 1
|
Wysłany: 24-11-2009
|

|
|
| mawlo napisał/a: | myślę że takie działania są jak najbardziej wskazane, gdyż o to przecież chodzi aby żyć ze sobą w zgodzie, a nie za każdym razem zastraszać policją!
|
Do sąsiada obok mogę się przejść i zwrócić uwagę. Jednak jeśli jest 3 w nocy, a ktoś gdzieś za przeproszeniem "drze ryja" to ja nie mam zamiaru chodzić w piżamie i szukać tych ludzi po obcych bramach. Policja od czegoś jest, zwrócą uwagę i sprawa załatwiona.
Korzystając z okazji chciałabym zwrócić uwagę na problem BASÓW, niekoniecznie głośnej muzyki ale z dużymi basami. Basy przenikają przez wszystko, mimo stoperów, poduszek na głowie wciąż je słychać, budzą mnie w nocy, całe mieszkanie rytmicznie buczy, po dłuższym czasie jest to szalenie irytujące, zwłaszcza, że muzyki praktycznie nie słychać, tylko basy. Nie potrafię też zidentyfikować źródła, równie dobrze może to być obok lub podemną, sąsiedzi obok są w innych bramach...
Bardzo proszę wziąć to pod uwagę, ew. stosować słuchawki. |
|
|
|
 |
Mumin
** * * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 241
Poziom: 14
|
Wysłany: 25-11-2009
|

|
|
mawlo,
Wiesz co, ja już mam dość chodzenia i proszenia o spokój. Po prostu już mi się nie chce... Wolę, żeby to policja użerała się z idiotami, do których nic nie przemawia. Jak mam wytłumaczyć nachlanemu i upalonemu do granic wytrzymałości małolatowi, żeby się zamknął.
I oczywiście rozmumiem, że koleżanki oblane wodą po prostu cichutko siedziały na tarasie i czytały podręczniki... |
|
|
|
 |
mawlo
-

Zamieszkały: 53
Dołączył: 24 Lis 2009 Posty: 8
Poziom: 1
|
Wysłany: 25-11-2009
|

|
|
Mumin poczułem nutkę ironii w Twoim poście, no ale dobra...
Czyli z tego co widzę Ty już byłeś kilkakrotnie u danych sąsiadów i nic to nie pomogło. No zdarzają się i tacy. Wtedy faktycznie tylko policja może coś zdziałać.
Śmieszy mnie jednak to, że niektórzy zgrywają takich ważniaków na forum gdzie są anonimowi, od razu wlepialiby mandaty, najchętniej zamknęliby się we własnym mieszkaniu i nie pokazywali na oczy reszcie. Chodzi mi o to, że jeżeli coś się komuś nie podoba to powinien o tym poinformować daną osobę, chociażby na drugi dzień z rana(jeżeli komuś się nie chce ubierać, bo jest już w pidżamie ).
Co do koleżanek to wcześniej już napisałem, że była parapetówka o której wcześniej poinformowaliśmy najbliższych sąsiadów- była to pierwsza nasza impreza i nie wiedzieliśmy o problemie tego osiedla, którym są "głośne rozmowy na balkonach..."
Dodam, że sam pracuję i studiuję dlatego nie piszcie proszę, że "niektórzy pracują".
Aha, tak apropo... jeżeli przyjdzie sylwester to rozumiem, że też wszyscy mieszkańcy będą chcieli o 22 być już w łóżkach? I z wyższych pięter będą lały się wiadra z wodą? |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 458 Skąd: Wrocław
Poziom: 19
|
Wysłany: 25-11-2009
|

|
|
Nie wiem jak Sylwester, bo nie bywam wtedy w domu, ale na Boga - wtorek, godzina 23:00, ja następnego dnia wstaję o 6:00 rano, a dwa piętra nade mną sieczka techno na cały głos. I jakieś lasencje biegające i drące się po klatce. Jak poszłam do nich, to mi nikt nie otworzył. I całe forum mi świadkiem, że więcej łazić nie będę - od razu wezwę policję.
W weekendy mogę zrozumieć, jeszcze mi się nie przytrafiło kogokolwiek wtedy upominać. Tak samo np. w Andrzejki. Ale środek tygodnia to dla mnie czas, kiedy mam kilka godzin na sen i nie pozwolę nikomu mi ich zabierać. |
|
|
|
 |
Łukasz
**

Wiek: 33 Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 66
Poziom: 7
|
Wysłany: 26-11-2009
|

|
|
| Popieram Cię muńka a tak na marginesie to klatka 53 jest mi dobrze znana - interweniowałem już tam 3 razy i jak już pisałem na forum następnym razem wpadnę na taką imprezkę w środku tygodnia i zrobię zadymę... |
|
|
|
 |
Mumin
** * * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 241
Poziom: 14
|
Wysłany: 26-11-2009
|

|
|
Muńka, troszkę mijasz się z prawdą... Impreza na Vp. była w poniedziałek, a nie we wtorek.
A, że da się z ludźmi dogadać nie mam wątpliwości. Mieliśmy w bramie kolegę trębacza, po jednej interwencji przestał grać i przeprosił na forum.
mawlo, nie dziw się, że na Was leci woda, może jesteście nowymi najemcami, ale uwierzcie mi, że parter w bramach 53 i 57 ma przesrane u połowy osiedla ze względu na niezliczone imprezy z bezesnsownym darciem ryja, bo wytłumacz mi jaki sens ma wyjście o godzinie 2 w nocy na balkon wydarcie się na cały ryj ze słowem na k. albo wyjście na balkon w środku nocy i rzucenie butelką w samochód zaparkoawany przed tarasem.
I jeszcze niszczenie wszystkiego. Wytłumacz mi jaki może być powód i cel wydrapania słowa CH...J na ścianie przy windzie albo wykręcania śrub z panelu sterującego w kabinie. Dlaczego młode dziwczęta traktują ramę okna na półpiętrze jako idealne miejsce do kiepowania, czemu elita intelektualna społeczeństwa sra, rzyga i szcza na korytarzu?
Przepraszam, ale nie zmienię swojej opinii dopóki chołota nie nauczy się odrobiny kultury. A najgorsze jest to, że mała banda idiotów ma wpływ na wszystkich, bo mi starszy wiekiem miłośnik telewizji trwam zamyka drzwi do budynku przed nosem i zastawia wejście do windy rowerem, bo "nie będzie z gówniarzem się cackał".
Jesteś nowy na tym forum, ale jakbyś zadał sobie trud poczytania ile jadu tu już wylaliśmy na hałas, chamskie zachowanie, dewastację. To zrozumiałbyś co po 2, 3 latach życia tutaj sądzimy o wynajmujących mieszkania studentach. Szczerze powiedziawszy, to myślę już o przeprowadzce w miejsce, gdzie nie będę miał takich sąsiadów. |
| Ostatnio zmieniony przez Mumin 26-11-2009, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
mawlo
-

Zamieszkały: 53
Dołączył: 24 Lis 2009 Posty: 8
Poziom: 1
|
Wysłany: 26-11-2009
|

|
|
| Mumin napisał/a: | bo wytłumacz mi jaki sens ma wyjście o godzinie 2 w nocy na balkon wydarcie się na cały ryj ze słowem na k. albo wyjście na balkon w środku nocy i rzucenie butelką w samochód zaparkoawany przed tarasem.
I jeszcze niszczenie wszystkiego. Wytłumacz mi jaki może być powód i cel wydrapania słowa CH...J na ścianie przy windzie albo wykręcania śrub z panelu sterującego w kabinie. Dlaczego młode dziwczęta traktują ramę okna na półpiętrze jako idealne miejsce do kiepowania, czemu elita intelektualna społeczeństwa sra, rzyga i szcza na korytarzu? |
no o czymś takim to faktycznie pierwsze słyszę, takie działania to faktycznie trzeba tępić. No ale ja się tylko odniosłem do tego wzywania policji i wlepiania mandatów mieszkańcom, którzy akurat zachowali się w jedną noc głośniej. Dobra koniec ciągnięcia tematu z mojej strony. Mam nadzieję, że niektórzy zrozumieli o co mi chodzi. |
|
|
|
 |
adodw
..


Dołączył: 09 Lip 2008 Posty: 20
Poziom: 3
|
Wysłany: 27-11-2009
|

|
|
| Ja tylko się zastanawiam dlaczego imprezy nie mogą trawć np. w godzinach 18.00-24.00, tylko muszą zaczynać się o 22.00 i konczyć 3-4 w nocy. Mylę, ze to też mógłyby być jest jakiś kompromis. |
|
|
|
 |
tytus
..

Dołączył: 27 Sie 2007 Posty: 34
Poziom: 4
|
Wysłany: 27-11-2009
|

|
|
| mawlo napisał/a: | | Śmieszy mnie jednak to, że niektórzy zgrywają takich ważniaków na forum gdzie są anonimowi, od razu wlepialiby mandaty... |
Sam odwiedzalem studentow z parteru w klatce 53 i nie chce mi sie juz strzepic nerwow i robic wycieczkek do kilku nawalonych lepkow mocnych w gebie, a w razie czego chowajachych sie za drzwiami...
Jak Ci juz wyjasnil Mumin, wszyscy sa cieci na studenciakow, szczegolnie tych ktorzy imprezyuja/fajcza itp. na tarasach i balkonach, nie dajac spac polowie osiedla. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|