Osiedle Piastowskie - Aleja Kromera / Krzywoustego Wrocław
Forum osiedla Piastowskiego wybudowanego przez GEO Mieszkanie i Dom

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    StatystykiStatystyki
Szybka rejestracjaSzybka rejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
R
Humor żydowski + Rokita
Autor Wiadomość
Margless
Gość
Poziom: 4
HP: 0/61
 0%
MP: 29/29
 100%
EXP: 1/11
 9%
  Wysłany: 12-03-2007   Humor żydowski + Rokita

Przychodzi młody mężczyzna do szpitala i mówi do lekarza:
- Proszę mnie wykastrować!
- A czy dobrze pan to sobie przemyślał? To zabieg mający poważne konsekwencje i nieodwracalny!
- Tak, panie doktorze, wiem! Proszę kastrować!
Po zabiegu lekarz pyta pacjenta:
- Co wpłynęło na podjęcie przez pana tak nietypowej decyzji?
- A bo doktorze ożeniłem się niedawno. Żona jest Żydówką. No to musiałem.
- Zaraz, to może pan chciał się obrzezać?
- No tak. A jak ja mówiłem?

***

Rok 1946.
Powraca z Anglii do rodzinnego Lubartowa Polak, zdemobilizowany oficer RAF-u. Z rodziny jego nie wielu zostało których odszukał. Przyszedł czas na przyjaciół. Rozpoczął od Izaaka, syna najlepszego piekarza w miasteczku, z którym się przyjaźnił już od piaskownicy i który przed samą wojną przejął po ojcu zakład. Z jego domu pozostał tylko komin. Ale jest jeszcze nadzieja. Piekarnia w centrum... JEST, chociaż prawie w ruinie. Pozostał nienaruszony sklepik. Z niepokojem zbliżał się coraz wolniej do wystawy. Z przerażeniem odczytał słowa z kartki umieszczonej w witrynie - "ZAMKNIĘTE Z POWODU ŚMIERCI". Opadły mu ręce. Poczuł, że ktoś za nim stanął. Odwrócił się. Uniósł ramiona. Przygarnął go z całej siły.
- Izaak, to ty żyjesz - wyjąkał.
- Żyję - odpowiedział Izaak.
- Więc kto umarł ?
- KLIĘTELA - wyszeptał Izaak.


***

- Haim, dawnośmy się nie widzieli. Co nowego u ciebie?
- A nic takiego, tylko się ożeniłem.
- Ty, taki zaprzysiężony kawaler? Gdzie twoja znana mi stanowczość? Ale powiedz, jaka jest twoja żona?
- Uuuu... Mam żonę najwspanialszą na świecie. We wszystkim mi pomaga. W praniu, gotowaniu, sprzątaniu...
- Co ty mówisz. Przecież...
- Nie przerywaj ! Co do stanowczości, to absolutnie nic się nie zmieniło. Raz się pokłóciliśmy, to potem mnie na kolanach błagała. A ja twardy ! Na kolanach błagała: "wyjdź spod łóżka, wyjdź spod łóżka". A ja twardy...

***

Dwaj uczniowie jeszybotu zastanawiają się nad teorią Einsteina.
- Jednego nie mogę w żaden sposób zrozumieć - przyznaje się Dawid - W jaki sposób dwie równe rzeczy mogą być jednocześnie różne?
- Ja ci to zaraz wytłumaczę - odzywa się Josel - Gdyby ci gorąca dziewczyna w cienkiej koszuli usiadła na kolanach, to każda godzina wydawałaby ci się chwilą. Gdybyś jednak ty sam w cienkiej koszuli usiadł na gorącej płycie kuchennej, to każda chwila wydawałaby ci się godziną. Jasne, prawda?

***

Lajbusz oznajmia przyjacielowi:
- Wiesz, zawarłem spółkę z Zylberem.
- Jak to, zawarłeś spółkę? Przecież ty nie masz nawet złamanego szeląga!
- Nu tak, on ma pieniądze, a ja doświadczenie.
- To za kilka miesięcy zamienicie się rolami: ty będziesz miał pieniądze, a on doświadczenie.

***

Dwóch żebraków siedzi na chodniku we Włoszech. Jeden z nich trzyma duży Krzyż, a drugi dużą Gwiazdę Dawida. Obaj trzymają wyciągnięte kapelusze na datki pieniężne. Ludzie przechodzą, spoglądają długo na żebraka z Gwiazdą Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za każdym razem zbiera coś żebrak z Krzyżem. Idzie zakonnik, stanął i z daleka przygląda się żebrakom. W końcu podchodzi do tego z Gwiazdą Dawida i mówi:
- Nie zdajesz sobie sprawy, że to chrześcijański kraj? Nie otrzymasz tu żadnej jałmużny trzymając Gwiazdę Dawida.

Żebrak zwraca się do tego z Krzyżem:

-Ty, Jakow, patrz kto próbuje nas uczyć jak się robi interes.

***


Kramarz Jechiel leży w agonii i pyta ledwo słyszalnym głosem:

- Małko, moja żono, jesteś przy mnie?
- Jestem, mężu.
- Dwojro, moja córko, jesteś przy mnie?
- Jestem ojcze.
- Jojlik, mój synu, jesteś przy mnie?
- Jestem, ojcze.
- Binem, mój synu, jesteś przy mnie?
- Jestem, ojcze.
- Chajka, moja córko, jesteś przy mnie?
- Jestem, ojcze.
Konający zrywa się i wykrzykuje ostatkiem sił:
- A kto siedzi w sklepie?!!!

***


Żydowski biznesmen poucza syna, aby nigdy nie brał sobie za żony 'sziksy' [nie-Żydówki]. Syn na to:
-Tato, ale ona zamierza się konwertować na judaizm

-To nie ma znaczenia. Sziksot zawsze sprawiają problemy.

Po ślubie ojciec prowadząc firmę wspólnie z synem, woła go któregoś dnia i pyta czemu nie był wczoraj w pracy.

-Ależ tato- odpowiada syn- wczoraj był szabat.

-No to co, przecież my zawsze pracujemy w szabat, to nasz najcięższy dzień.

-Nie będę pracował więcej w szabat, bo moja żona chce, żebyśmy w szabat chodzili do synagogi.

-Widzisz- mówi ojciec- mówiłem ci, że ożenek z sziksą oznacza same kłopoty.



***

Pewien przejezdny magid-kaznodzieja gromił z kazalnicy tych wszystkich, którzy handlując w sobotę naruszają podstawową micwę-przykazanie religijne Żyda. Po nabożeństwie podchodzi do niego elegancko ubrany kupiec i wręcza mu datek pieniężny. Magid głaszcze z zadowoleniem brodę:
-A więc moje kazanie przekonało ciebie?

-Mnie to nie bardzo. Za to ogromne wrażenie zrobiło na innych kupcach. Żaden z nich już nigdy nie otworzy sklepu w szabat. Przynajmniej na jeden dzień w tygodniu pozbędę się tych konkurentów...


***

Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu. Rabin natrafił na jakieś dziwne pudełko, ale żona zabroniła mu tam zaglądać. Kiedy nie było jej w domu, rabin otworzył pudełko i ku swojemu zdziwieniu zobaczył tam 3 jajka i 2 tysiące dolarów. Kiedy żona wróciła rabin przyznał się, że zajrzał do pudełka i poprosił żonę o wyjaśnienie tej dziwnej zawartości. Żona wyjaśnia:

- Przez całe lata za każdym razem gdy miałeś kiepskie kazanie wkładałam do tego pudełka jedno jajko...

-Na 20 lat służby tylko 3 kiepskie kazania to niezły wynik- cieszy się rabin.

Żona kontynuuje:

-A za każdym razem gdy uzbierałam 12 jajek sprzedawałam je za 1 dolara.


***

Dwóch przyjaciół spotyka się pewnego sobotniego dnia.
- Słuchaj, Chaim, podobno stałeś się ostatnio wolnomyślicielem?
- Tak jest.
- Więc zdradź mi, czy wierzysz jeszcze w Boga?
- Ech, mówmy o czymś innym!
Nazajutrz przyjaciel ponownie pyta Chaima:
- Czy wierzysz jeszcze w Boga?
- Nie.
- Przecież mogłeś mi to powiedzieć wczoraj!
- Czyś ty oszalał?! W szabas?!











O Rokicie

Dlaczego firma Prada wypuszcza nową serię kapeluszy -

... bo DIABEł UBIERA SIę U PRADY!



Jak niejasne są kroki Jana Rokity -

... tak niejasne, że nawet jak idzie po schodach, to nie wiadomo, czy wchodzi, czy schodzi.



Co mówi Rokicie żona, gdy potrzebuje pieniędzy na kosmetyki -

... NIVEA ALBO śMIERć!



Dlaczego Chuck Norris może Rokicie najwyżej buty czyścić -

... bo Chuck potrafi uderzać tylko z półobrotu, a Rokita uderza z pełnego, ale także z rozłamu, z opozycji, no i nawet z -nienacka



Jakim kawałem jest jest przy Rokicie Chuck Norris

... kawałem schetyna



Co ma Rokita a nie ma Chuck pod kapeluszem -

... ślisko



Co ma Chuck a nie ma Rokita pod kapeluszem -

... włosy



Co mawia Rokita, gdy zadaje śmiertelny cios -

... udzielam ci poparcia
 
     
bash.org.pl
Gość
Poziom: 4
HP: 0/61
 0%
MP: 29/29
 100%
EXP: 1/11
 9%
  Wysłany: 20-03-2007   

Sat, 20 Jan 2007 16:03:11 +0100#142981+(8137)-
<misiu85> a moze zrobimy to u mnie?
<młoda90> dobra zróbmy to w końcu, bo juz mi sie klikanie znudziło...
<misiu85> tylko ubierz cos sexownego....
<młoda90> to gdzie mam przyjechac?
<misiu85> na Rydygiera wiesz gdzie to?
<młoda90> ...mieszkam na Rydygiera zaraz u Ciebie bede miśku tylko podaj mi dokładny adres
<misiu85> czekaj powiem córce, zeby pojechala do babci...zostaniemy sami
<młoda90> ok
<młoda90> z/w stary cos chce ode mnie
<młoda90> ej...sorry, ale ojciec powiedział mi przed chwilą, że babcia zrobiła konfitury i mam po nie jechac:/
<misiu85> yyyyy a jak masz na imię w ogóle?
<młoda90> Agnieszka
<misiu85> (NO SIGNAL)

Sat, 27 Jan 2007 21:59:31 +0100#147883+(8039)-
<jolka> siemasz piotrus :)
<pietrek> czesc
<jolka> co tam slychac?
<pietrek> leci..
<jolka> zajęty jestes czyms?
<pietrek> cos mi wpadło do oka
<jolka> moze to ja ci wpadlam w oko :P
<pietrek> mozliwe, bo nie moge sie tego pozbyc i bardzo mnie wkurwia..

Sat, 26 Aug 2006 13:50:35 +0200#76452+(7224)-
<puszeqq> pamietasz tego sylwestra 2003, tam montowalem do takiej laski
<flejtuch> w skrocie prosze
<puszeqq> KURWA! mam dwuletniego syna

Wed, 06 Sep 2006 18:54:38 +0200#79813+(7221)-
<Agan> Tymbark zabija....
<Cirr> Jak to ?
<Cirr> Zabija ?
<Agan> tak sie dzis chlastnelem w palca ze myslalem ze sie wykrwawie ^_^
<Cirr> kapslem? xD
<Agan> Tak, przy otwieraniu....
<Agan> A pod kapslem pisalo "Moze nastepnym razem"....

Mon, 22 May 2006 22:41:50 +0200#52844+(7087)-
<napalona_kasia> ej musze ci coś powiedzieć, tylko nie mów nikomu
<goraca_asia> smialo
<napalona_kasia> tak naprawde nazywam sie Marcin
<goroca_asia> no hej, Jakub jestem

Mon, 26 Feb 2007 16:20:04 +0100#167313+(7046)-
<alla> Hej idziesz do Tomka?
<zboj> mam w dupie tego geja
<alla> ok to wam nie przeszkadzam ;)

Sun, 22 Oct 2006 19:40:45 +0200#92853+(7028)-
<dan> ty penisei
<dan> pensie*
<dan> pesni
<dan> peniesie
<dan> KURWA! ty chuju

Mon, 17 Oct 2005 22:58:08 +0200#20285+(6965)-
<WYPOSAZONY> Czesc GORACA. Jak wygladasz ?
<GORACA> Mam na sobie czerwona, jedwabna bluzeczke, spódniczke mini i buty na obcasie. Codziennie trenuje jogging. Jestem perfekcyjna, mam wymiary 90-60-90.A Ty jak wygladasz?
<WYPOSAZONY> Mam 190 cm wzrostu i waze 110 kg. Mam na sobie bokserki z wyprzedazy w markecie. Mam równiez na sobie koszulke z plamkami z sosu, które zostaly po obiedzie. Smiesznie pachnie ten sos...
<GORACA>Chce Ciebie. Bedziesz kochac sie ze mna?
<WYPOSAZONY> OK!!!
<GORACA> Jestesmy w mojej sypialni. Lagodna muzyka szczy sie z glosników, na mojej szafce i na stoliku stoja zapalone swieczki. Spogladam w Twoje oczy i usmiecham sie. Moje dlonie dotykaja Twojego ciala, znajdujac droge do Twojego krocza i zaczynaja masowac Twojego olbrzyma.
<WYPOSAZONY>Zaczynam sie pocic, mam dusznosci.
<GORACA> Podnosze Twoja koszulke i zaczynam calowac Twój tors
<WYPOSAZONY>Teraz ja rozpinam Twoja bluzeczke.
<GORACA>Mrucze delikatnie...
<WYPOSAZONY> Chwytam Twoja bluzke i zdejmuje ja z Ciebie powoli...
<GORACA> Odrzucam glowe do tylu i bluzka rozkosznie zeslizguje sie po mojej skórze. Sciskam Twojego olbrzyma szybciej...
<WYPOSAZONY> Moja reka szarpnalo niespodziewanie i rozrywam Twoja bluzke. Przepraszam!
<GORACA>Nie szkodzi, nie byla droga.
<WYPOSAZONY> Zaplace Ci za nia.
<GORACA> Nie przejmuj sie. Mam zalozony czarny biustonosz. Moje piersi unosza sie i opadaja w tempie mojego coraz szybszego oddechu...
<WYPOSAZONY>Placze sie z zapieciem Twojego stanika. Mysle, ze sie zacial. Masz tu jakies nozyczki ?
<GORACA>Chwytam Twoja dlon i caluje ja delikatnie. Siegam do tylu i rozpinam zapiecie. Biustonosz zeslizguje sie po moim ciele. Powietrze oddzialuje na moje piersi, moje sutki twardnieja...
<WYPOSAZONY>Jak to zrobilas? Podnosze stanik i sprawdzam zapiecie.
<GORACA>Wyginam plecy w luk. Och kochanie!!! Chce czuc Twój jezyk na calym ciele...
<WYPOSAZONY>Zostawiam stanik. Lize Twoje piersi. One sa mile!
<GORACA>Bawie sie Twoimi wlosami i caluje Twoje ucho...
<WYPOSAZONY> Nagle kichnalem. Twoje piersi pokryte sa slina i flegma.
<GORACA> Co?
<WYPOSAZONY> Przepraszam, naprawde nie chcialem.
<GORACA>Scieram to pozostalosciami mojej bluzki.
<WYPOSAZONY> Ok wiec ja zrzucam z Ciebie ta mokra bluzke.
<GORACA>Zdejmuje Twoje spocone bokserki i bawie sie Twoim twardym narzedziem.
<WYPOSAZONY>Piszcze jak kobieta! Masz lodowate rece!
<GORACA>Unosze moja spódniczke. Zdejmij moje majteczki.
<WYPOSAZONY>Zdejmuje Twoja bielizne. Mój jezyk piesci cale Twoje cialo i zbliza sie do Twojej... Czekaj chwilke...
<GORACA>Co sie stalo ?
<WYPOSAZONY>Polknalem Twój wlos lonowy i krztusze sie nim!
<GORACA>Wszystko w porzadku ?
<WYPOSAZONY>Mam problem z kaszlem, zaczynam sie dusic i czerwienic.
<GORACA>Jak Ci moge pomóc?
<WYPOSAZONY>Biegne do kuchni potykajac sie o meble, szukam szklanki. Gdzie trzymasz szklanki ?
<GOPRACA>W szafce z prawej strony zlewu.
<WYPOSAZONY>Wypijam kubek wody. Juz mi lepiej.
<GORACA>Wróc do mnie kochasiu...
<WYPOSAZONY>Juz tylko kubek umyje.
<GORACA>Czekam rozpalona w lózku...
<WYPOSAZONY>Osuszam kubek i chowam go do szafki. Wracam do sypialni. Tu jest ciemno, chyba zabladzilem, gdzie jest sypialnia?
<GORACA>Ostatnie drzwi z lewej strony korytarza.
<WYPOSAZONY>Znalazlem.
<GOARCA>Zrywam z Ciebie bokserki. Jecze z rozkoszy, pragne Cie strasznie...
<WYPOSAZONY>Ja Ciebie tez.
<GORACA>Zdjelam Twoje gatki. Caluje Cie namietnie - nasze rozpalone ciala naciskaja na siebie...
<WYPOSAZONY>Twoja twarz wciska moje okulary w moja twarz, to boli.
<GORACA>To czemu ich nie zdejmiesz ?
<WYPOSAZONY>Ok, zdejmuje okulary, ale zle bez nich widze. Klade je na nocnym stoliku.
<GORACA>Przewracam sie w lózku, zrób to wreszcie kotku!!!
<WYPOSAZONY>Dobrze, ale musze sie odlac. Na slepo ide do ubikacji.
<GORACA>Ale pospiesz sie mój kochanku...
<WYPOSAZONY>Znalazlem lazienke ale jest w niej ciemno. Wyszukuje dotykiem toalety. Unosze klape.
<GORACA>Kochasiu niecierpliwe sie...
<WYPOSAZONY>Daje rade, potrzebuje umyc rece ale nie moge znalezc umywalki. Ala !!!
<GORACA>Co znowu ?
<WYPOSAZONY>Wlasnie zdalem sobie sprawe z tego, ze nasikalem do Twojego kosza na pranie. Przepraszam jeszcze raz. Juz wracam na slepo do sypialni.
<GORACA>Tak, czekam.
<WYPOSAZONY>Teraz wloze mojego... no wiesz... sprzet... w Twój kobiecy... ten... sprzet.
<GORACA>Tak! Zrób to! Teraz!
<WYPOSAZONY>Pieszcze Twój tyleczek, to takie przyjemne. Caluje Twoja szyje. Oho, mam maly problem...
<GORACA>Poruszam tyleczkiem w tyl i naprzód jeczac! Nie wytrzymam dluzej! Wejdz we mnie! Przelec mnie teraz!!!
<WYPOSAZONY>Jestem flak.
<GORACA>Co?
<WYPOSAZONY>Jestem miekki. Nie mam erekcji.
<GORACA>Wstaje, odwracam sie i patrze z niedowierzaniem na Ciebie.
<WYPOSAZONY>Siadam ze smutkiem na twarzy. Mój penis jest miekki. Zaloze okulary, moze zobacze co jest nie tak.
<GORACA>Nie, niewazne. Ubieram sie. Zakladam bielizne i moja mokra bluzke.
<WYPOSAZONY>Nie, zaczekaj! Teraz ja w pospiechu staram sie znalezc nocny stolik. Dotykam stolika, a szukajac okularów przewracam puszki z perfumami, zdjecia i Twoje swieczki!
<GORACA>Zapinam bluzke. Ubieram buty.
<WYPOSAZONY>Czekaj! Znalazlem okulary! Zakladam je. O mój Boze! Jedna z Twoich swieczek poszla na firanke i teraz firanka sie pali! Zszokowany patrze na to!
<GORACA>Idz do diabla. Wylogowuje sie frajerze!
<WYPOSAZONY>A teraz zajal sie dywan! O nieeeeeeeeee...
odchodzi ~GORACA

Sat, 09 Sep 2006 23:59:33 +0200#80697+(6964)-
<strzelcu> ale chamstwo
<strzelcu> moj pies urodzil się 17 lat później niż ja a dupczył już ze 4 razy w tym tygodniu:|

Tue, 23 Jan 2007 12:21:06 +0100#144782+(6943)-
<Adam50000> Czy w czasie sexu robicie jakieś udziwnienia czy może kochcacie się konwencjonalnie? Jeśli jakies udziwnienia to jakie?
<Deepdelver> recytacja "Iliady" się kwalifikuje?
<Adam50000> Podczas sexu recytujesz? Szacun
<Deepdelver> Ja nie, ona. Ja w tym czasie gram na okarynie i okładam się porem po pośladkach.

Sun, 10 Sep 2006 17:58:08 +0200#80916+(6903)-
<lukpt> musze sie pobawic programikiem, zaraz wracam :)
<XeoL> ja mojego inaczej nazwałem.....

Mon, 05 Mar 2007 17:13:20 +0100#171036+(6746)-
<ktos> przyszła dzisiaj jakaś kobita wkurzona bo nie mamy bezprzewodowych zasilaczy
<ja> czego?
<ktos> tak właśnie spytałem
<ktos> może chce zasilacz do bezprzewodowego routera czy co?
<ktos> a ona ze nie nie, czytałam na waszej stronie o tym, chcę go chcę go
<ktos> wkurzyła się kiedy jej powiedziałem że taka technologia nie istnieje
<ja> heh
<ktos> próbowałem być miły, ale doprowadziła mnie do tego, że powiedziałem ”proszę wrócić za 30 lat”
<ktos> “zdobędziemy tajne pozytronowe osłony defleksyjne i bezprzewodowe zasilacze staną się rzeczywistością”
<ja> tyle zachodu żeby być dupkiem wobec biednej kobiety
<ktos> to ona rzuciła mi w twarz że chce się widzieć z kierownikiem
<ktos> powiedziałem jej że właśnie się teleportował na zebranie firmowe do Tokyo

Fri, 16 Mar 2007 08:35:20 +0100#175629+(6676)-
<gigias> mój brat chyba jest gejem
<endriu> dlaczego tak sądzisz?
<gigias> w jego plecaku znalazłem całą paczke prezerwatyw wibrator i jakiś płyn na lebsze smarowanie
<endriu> to jeszcze nic nie oznacza
<gigias> na pytanie gdzie idziesz odpowiedział ide spać do kumpla
<endriu> no to masz problem
<gigias> mamy chiałes napisac mamy!
<endriu> ?? nie czaje
<gigias> na pytanie do jakiego kumpla powiedział że do twojego brata

Wed, 21 Feb 2007 20:16:38 +0100#164361+(6674)-
<misiek> bylem dzisiaj swiadkiem takiej akcji w dziekanacie:
<misiek> wpadl student piatego roku zeby podbic legitke (a sesja jeszcze nie zakonczona)
<misiek> babka do niego ze jeszcze nie mozna
<misiek> na co on mowi, ze nie podbil za wczesniejszy semestr i chcialby zalegla pieczatke (do 31 marca)
<misiek> babka: a co? wojsko pana sciga?
<misiek> koles: nie, mam kategorie D, ale jest znizka na łyżwy

Fri, 09 Feb 2007 20:01:58 +0100#156680+(6619)-
<lol1> o której jutro mamy pociąg do budy??
<beksa> 7:34
<lol1> a powrotny?
<beksa> 7:50

Sun, 21 Jan 2007 15:02:44 +0100#143634+(6604)-
<MoD> terroryści zajęli gorzelnię
<MoD> od 5 dni nie mogą sformułować swoich żądań...

Fri, 23 Feb 2007 20:21:19 +0100#165771+(6599)-
<maika> no kur... 2 dostałam z egzama, moj indeks stracił cnote ;(
<tonto> patrzac pod tym kątem to moj indeks jest niezłą szmatą...

Sun, 25 Feb 2007 02:42:27 +0100#166529+(6580)-
<sw4455> office - 390 zl
<sw4455> windows - 5xx zl
<sw4455> zdziwienie policji ze masz orginalne oprogramowanie - bezcenne

Sat, 12 Nov 2005 18:07:28 +0100#24153+(6535)-
<DiziXagi> na jakiejs mocno zakrapianej imprezie, ktos puscil plote ze pod wanna jest skarb, no jak zawsze w takich sytuacjach, ludzie sa bardzo podatni na sugestie i poszli tam z tluczkami do miesa z mlotkami ktos znalazl łom, przesuneli wanne zaczeli naparzac w podloge, juz po dluzszej chwili ladowania w podloge przebili sie do sasiada ... ktory czekal na nich tam zwabiony dziwnymi dzwiekami ... "pracujacy" popatrzyli na niego i wyskoczyli do niego z tekstem .. "
<DiziXagi> Oddawaj skarb Ku*wo

Fri, 05 Jan 2007 16:41:29 +0100#133224+(6498)-
<strato> Nie moge z opisu kolesia
<strato> "Aniu kocham Cie/Ewelino wczoraj bylo cudownie/U Magdy"

Sun, 18 Feb 2007 05:24:22 +0100#162173+(6488)-
<Rene> Cześć Rezi :)
<Rezi> Nie piję dzisiaj...

Tue, 29 Mar 2005 14:00:31 +0200#2396+(6481)-
<LuTeK> A wlasnie.. nie kupujcie alufelg na allegro!
<LuTeK> Wygralem licytacje, i koles mi napisal, ze musze poczekac tydzien, bo musi zlokalizowac samochod z takimi alusami w w-wie.

Sun, 25 Feb 2007 21:47:08 +0100#166826+(6460)-
<kerios> 70 latce skradziono z domu 200 litrow wodki
<kerios> co u licha mozna w tym wieku studiowac?

Sat, 25 Nov 2006 16:19:17 +0100#107947+(6349)-
<milusia14> HEJ KTO POKLIKA?
<m3lvin> nie pisz z CAPSLOCKIEM !
<milusia14> A JEST TU WOGOLE TAKI???????

Wed, 29 Nov 2006 10:17:32 +0100#110303+(6349)-
<krisu> jadę sobie BUSEM 20
<krisu> mgła jak cholera 2-3 mety widoczności
<krisu> a ze stałem kolo kabiny kierowcy
<krisu> to usłyszałem jego cichy tekst
<krisu> "Ku**a mać gdzie ten przystanek"

Fri, 16 Feb 2007 12:50:24 +0100#161060+(6346)-
<karlos> ja nie rozumiem czemu ci ludzie tak się naśmiewają ze studentów
<karlos> przeciez to są normalni ludzie, jak ty czy ja
<karlos> czasem są głodni czasem pijani, preferują wolny seks, mają zabawne pomysly
<messyash> ...
<messyash> siedzimy na akademiku, wpada do pokoju gosc w futrze patrzy po nas i ucieka
<messyash> a za nim 4 chłopa i krzyczą "łapaj zwierza!" "Yeti! Yeti!"
<messyash> elita narodu jesteśmy :)

Sun, 18 Feb 2007 05:21:45 +0100#162078+(6307)-
<Zbyszek> jacys posłowie pisu złożyli doniesienie do prokuratury o to, ze wałęsa nazwał kaczora durniem
<Zbyszek> ciekawe, co mu zarzucili
<Zbyszek> zdrade tajemnicy państwowej?

Thu, 15 Mar 2007 22:19:39 +0100#175425+(6290)-
<Iza 90> Mogę do ciebie przyjśc wieczorem.
<Iza> Możemy się wykąpać.
<Schreck> Nie bardzo. Karpia pływa w wannie.
<Iza 90> Jaki karp?? :/
<Schreck> No wielkanoc się zbliża, nie?
<Iza 90> Ale karpia sie na gweiazdkę je :D
<Schreck> No to w wannie kurwa zając biega. Odwal się!

Wed, 10 Jan 2007 05:54:31 +0100#136938+(6283)-
<Majka> Miłych snow, snij o mnie.
<Ziolopex> Zdecyduj sie.

Wed, 29 Nov 2006 21:33:23 +0100#110657+(6251)-
<arqan> ja nie jade ci po starych skurwysynu

Tue, 12 Dec 2006 19:27:44 +0100#117612+(6223)-
<marian> Na 10 spytanych dziewczyn na korytarzu w mojej szkole "Czy zrobi mi loda" 8 ze zdziwieniem odpowiedzialo "Tutaj?!"

Tue, 12 Sep 2006 14:20:18 +0200#81407+(6190)-
<piniol> Leże, oglądam mecz, pije piwo, zagryzam czipsem i jeszcze głaszcze psa. Nagle wchodzi żona i awanturuje się, że nic nie robie

Sat, 27 Jan 2007 21:59:32 +0100#147861+(6163)-
<nint> własnie sprawdzałam rozkład dni wolnych i świąt w tym roku...
<nint> i beznadziejnie wypada wielkanoc, bo w weekend ;/
<rre> prawda jakie to dziwne, że wielki piątek jest w piątek a wielka niedziela w niedziele, nie?

Sun, 21 Jan 2007 01:44:54 +0100#143075+(6162)-
<profek> sprawidzlem te kartowki i stwierdzam te dzieciaki sa pojebane. na pytanie jakie sa najwieksze niebezpieczenstwa dla japonii jakis idota napisal:
<profek> trzesienia ziemi, tsunami i godzilla

Sat, 10 Mar 2007 00:02:16 +0100#173063+(6145)-
<fender> sluchaj jaka akcja: Oglądamy z bratem telewizje
<fender> i nagle przemówienie Premiera:
<fender> "W naszym kraju jeszcze nigdy tak dobrze się nie powodziło"
<fender> a mój 12-letni brat mówi: "Jaruś, nie pierdol"...

Thu, 02 Nov 2006 18:35:04 +0100#97578+(6095)-
<basia> Ludzie sa genialni! (~_~)
<basia> Wyporzyczyłam ostatnio książkę z biblioteki (jakby nie bylo kryminał) mającą około 300 stron...czytam...czytam... napięcie osiąga zenit... a tam 10 ostatnich stron wyrwanych i napis markerem: "hehe i tak się nie dowiesz"

Tue, 30 Jan 2007 22:59:45 +0100#150044+(6076)-
<wijet> dzisiaj bylem po wpis do indexu,facet luka mi w karte same 5 i jeno 3+ i domnie oooo angielskiego sie pan nie uczy to jak pan wyjedzie do irlandi?

Wed, 29 Nov 2006 14:01:39 +0100#110358+(6056)-
<R.K.> Do bezpiecznych stron (bank) używam IE , jakoś nie mam zaufania do opensourcowych syfów.

Fri, 16 Feb 2007 19:46:06 +0100#161562+(6036)-
<prezes> sprawa jest taka jestem na akademiku i mamy dwa laptopy
<prezes> chce podlaczyc w siec i zeby jeszcze przelaczyc internet na ten drugi
<arczi> na odleglosc ci nie pomoge
<arczi> na akademiku nie ma zadnego informatyka ?
<prezes> jest ale nie mam puszki konserwy dla niego :/

Thu, 28 Sep 2006 19:40:34 +0200#85610+(6018)-
<Szymi> Wczoraj zadzwoniła do mnie dziewczyna i powiedziała
<Szymi> Przyjdź. Nikogo nie ma w domu
<Szymi> Poszedłem
<Szymi> Rzeczywiście nikogo nie było w domu.

Wed, 14 Feb 2007 09:24:12 +0100#159135+(6018)-
<Franek> Jedziemy z Szymkiem do Holandi...ekhem.....sam wiesz po co..
<Łosoś> ee..żenić się?

Fri, 05 May 2006 01:37:48 +0200#49644+(6016)-
<xxxx> muahaha, matura byla taka banalna...
<yyoy> a o czym pisales ? chlopi czy makbet :D ?
<xxxx> pfff pewnie ze makbte... byc albo nie byc, rozmowa z czaszka i te sprawy :D
<yyky> ale to chyba hamlet co ?
<-- xxxx has quit ("Lost terminal")
<yyoy> --

Mon, 05 Mar 2007 08:05:24 +0100#170903+(5990)-
<seba> Adam, powiedz jak ci się żyje w państwie prawa, sprawiedliwości, samoobrony i polityki prorodzinnej?
<adam>ja się generalnie bardzo cieszę z obecnej sytuacji, wychodzę bowiem z założenia, że im bardziej ta banda niedouczonych dyletantów się rozpędza tym mocniej w końcu przypierdoli o ścianę.

Fri, 12 Jan 2007 13:20:11 +0100#138324+(5982)-
<_daria_> obudzilam sie rano i mam 3 opryszczki na sutach ;(
<konar> :>>
<_daria_> ustach*

Mon, 29 Jan 2007 22:18:25 +0100#149456+(5967)-
<Martha> Aga to ma przerąbane...
<Martha> wczoraj oddwała krew honorowo
<Martha> zaraz potem krew z nosa jej zaczęła lecieć
<Martha> a dziś dostała okresu

Sun, 21 Jan 2007 18:25:50 +0100#143608+(5958)-
<maciek02> Wiesz Ala chciałbym Ci coś powiedzieć... trudno mi o tym mówić ale kocham Cię.
<maciek02> Nie wiem co będzie dalej, ale mam nadzieje że odwzajemniasz moje uczucie....
<High latency detected between you and the server. Your last few messages may not have been received.>
<maciek02> -.-" kurwa
<ala91> Wiesz co, zauważyłam ostatnio że bardzo podenerwowany jesteś jak ze mną gadasz, ale teraz przegiełeś!

Mon, 05 Mar 2007 07:29:06 +0100#170468+(5923)-
<matias> Widząc sytuacje w naszym państwie aż mi się paszport w kieszeni otwiera.

Wed, 30 Aug 2006 19:05:58 +0200#77619+(5904)-
<Kamido> bylem sobie zrobic kawe i zrobilem od razu dla Ciebie. czestuj sie
<Akreif> dziękuje
<Kamido> ile wsypac Ci cukru ?
<Akreif> w domu sypie sobie 1, ale w gosciach 5 lyzeczek
<Kamido> to czuj sie jak w domu
<Akreif> :P

Sat, 18 Nov 2006 15:44:22 +0100#105025+(5899)-
<Fucin> Jak tak dalej pójdzie nigdy nie uda Ci sie zerwać z hazadrem!
<on1985> A założysz sie?

Fri, 26 Jan 2007 13:14:11 +0100#146985+(5886)-
<dzejdzej> mam dość tych wszystkich rzeczy z i na początku!
<dzejdzej> czego oni nie wymyślili na literę i co?
<dzejdzej> iPod, iPhone, iThink, ico jeszcze?!
<kedzior> ichuj...
 
     
Doradca
 

..


Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 25
Poziom: 3
HP: 1/44
 3%
MP: 21/21
 100%
EXP: 7/9
 77%





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group            nic
Strona wygenerowana w 0,46 sekundy. Zapytań do SQL: 9