|
kolejne wlamanie |
| Autor |
Wiadomość |
leo
***

Dołączył: 20 Sty 2008 Posty: 118
Poziom: 9
|
Wysłany: 17-06-2008
|

|
|
| Prosty i genialny pomysł z tymi klamkami ! Jest on również tani w wykonaniu bo ileż może kosztować taka zwykła zewnętrzna klamka ! To może przejść a raczej powinno ! |
|
|
|
 |
kurczaki
***


Dołączył: 06 Wrz 2006 Posty: 102 Skąd: Wrocław
Poziom: 9
|
Wysłany: 17-06-2008
|

|
|
muńka: chodzi o nasz etap IVA.
Tez jestem zdziwionym tym, ze niby >50 % jest za. My bylismy przeciw, i z tego co rozmawialem z sasiadami to chyba wszyscy tez mowili, ze na NIE. Co za sens placic 28 PLN za goscia ktory nie dosc, ze nic nie ochroni, to nawet nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci.
A co do zmiany zamkniec w drzwiach na polpietrze i do garazu, mysle, ze da rade to zalatwic z MD, ja im takie cos dzisiaj zasugerowalem, i maja to sprawdzic (najlepiej przypomniec im za tydzien). |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 17-06-2008
|

|
|
Kurczaki, dzięki na info.
My żadnej zgody na tego typu ochronę nie wyrażaliśmy.
Pewnie, że zatrudnienie jakiejś firmy, co ponosi odpowiedzialność za swoją pracę by się przydało, bo strach samochód pod domem postawić, ale taki cieciu, co ledwo łazi i jest starszy od mojego dziadka, to jednak przegięcie. No i na dodatek łatwo im się wykpić od jakiejkowiek odpowiedzialności... to po cholerę płacić? Już lepiej stracha na wróble z siana postawmy - będzie lepszy efekt i tańszy. |
|
|
|
 |
kurczaki
***


Dołączył: 06 Wrz 2006 Posty: 102 Skąd: Wrocław
Poziom: 9
|
Wysłany: 17-06-2008
|

|
|
| Jako, ze znowu wiekszosc ludzi pisze, ze sie nie zgadzala na ochrone, trzeba wyjasnic te sprawe. Przeciez oni telefonicznie tylko pytali, a przeciez rozmow wszystkich nie nagrywali - a przynajmniej nic o tym nie mowili. |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 17-06-2008
|

|
|
| Nawet jeśli pytali telefonicznie, to im to nie daje prawa do podejmowania decyzji. A pozostaje jeszcze sprawa wyboru firmy... Nie wierzę, że w absolutnie każdej firmie ochroniarskiej (w danym zakresie cenowym) zatrudniają przewracających się staruszków. |
|
|
|
 |
SilentBob
..

Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 30
Poziom: 4
|
Wysłany: 17-06-2008
|

|
|
| Ja też nie wyrażałem zgody na "ochrone". Majordomous nie potrafi sobie poradzic z umyciem schodów na klatce. Za 28 zł niby co maja do zaoferowania? Jutro do nich zadzwonie. |
|
|
|
 |
hubi
** * * **

Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Lip 2006 Posty: 290
Poziom: 15
|
Wysłany: 18-06-2008
|

|
|
A ja jestem kompletnie zaskoczony bo Major Domus wogóle nie pytal mnie o zdanie w sprawie ochrony, A tez jestem wlaścicielem mieszkania w etapie IVA, kuźwa co to za polityka, chyba trzeba bedzie zadzwonic od nich i ich opieprzyć tak nie może byc że cześc wlaścieili jest pomijana w podejmowaniu decyzji !!!!!!!!!!! |
| Ostatnio zmieniony przez hubi 18-06-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
gural
***

Dołączył: 22 Sie 2006 Posty: 107 Skąd: Wrocław
Poziom: 9
|
Wysłany: 18-06-2008
|

|
|
Zgoda na pseudo ochrone ... skandal.
chciałbym najpierw zobaczyć protokół z głosowania a jak zobaczę że jestem odznaczony za zgodą to dopiero zrobie rozróbę.
Trzeba by było przejść po mieszkaniach z protokołem i porównać stan na papierze z faktycznym.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 18-06-2008
|

|
|
No ja z pewnością nie zapłacę ani grosza do czasu, aż mi pokażą umowę zawartą między firmą ochroniarską a MD (z wyszczególnionym zakresem obowiązków i odpowiedzialnością za nie) oraz protokół z głosowania.
Ja bym proponowała żeby wybrać np. 3 firmy ochroniarskie które zgodziłyby się obsługiwać nasze bloki, zrobić głosowanie żeby wybrać jedną z nich i wtedy podpisać umowę. A nie robić jakieś telefoniczne pseudoankiety, a potem wciskać ludziom kit w postaci emerytowanego ciecia. |
|
|
|
 |
TiM
Całkiem nowy
Dołączył: 18 Cze 2008 Posty: 2
Poziom: 1
|
Wysłany: 18-06-2008
|

|
|
| kurczaki napisał/a: |
Wychodzi na to, ze:
- ochrona zostala przeglosowana na TAK (podobno troche powyzej 50% sie zgodzilo), i moze od poczatku lipca juz bedzie.
|
Oby ta ochrona prowadziła monitoring w tych budkach i obserwowała parkingi i wejścia do bram.
Ale to wyrzucone pieniądze, za drogo.
Wole 1 człowieka na całe osiedle 24h na dobre przed monitorami i dobry monitoring na osiedlu niż jakiś inwalidów, co siedzą w budkach i nic nie mogą zrobić, bo przecież i tak nie legitymują wjeżdzających.
| kurczaki napisał/a: |
- tak jak myslalem, drzwi do garazu nie moga byc zamykane na klucz ze wzgledow bezpieczenstwa. Ale mysle, ze moglibysmy sie zastanowic nad drzwiami otwieranymi tylko od strony garazu (z drugiej strony galka jak przy domofonie), ktore z klatki schodowej byly by otwierane kluczem. Dodatkowo mozna by tak samo zrobic z drzwiami na polpietrze, i na noc je zamykac, tzn. od wewnatrz by byla klamka do wyjscia, ale zeby wejsc np po 23 trzeba by bylo miec klucz. W ciagu dnia drzwi byly by otwarte na oscierz.
|
Dobry pomysł, jeden klucz do wszystkich? Kto ma obecnie klucze do tych drzwi?
| kurczaki napisał/a: |
Pomysl monitoringu zostal odrzucony jako zbyt kosztowny. Mysle, ze powinnismy cos sie zorganizowac we wlasnym zakresie. |
Ciekawe jak oni to sprawdzili skoro okazał się zbyt kosztowny. Profesjonalna firma z pewnością zaśpiewa kwotę dwucyfrową jeśli nie trzy cyfrową, ale przecież nie o to nam chodzi. Wystarczy dosłownie kilka kamer przy bramach, takie bardziej rozwinięte videofony zamiast domofonów, puścić sygnał do anteny zbiorczej, dodać jakiś rejestrator za 500zł co by magazynował ostatnie 2-4 tygodnie i zamknięmy sie w niskim koszcie.
Proponuje zrobić głosowanie dla mieszkańców danej bramy, bo może rzeczywiście posiadacze większych mieszkań, którzy mieszkają z rodzinami będą bardziej zainteresowani sensownym monitoringiem, niż właściciele kawalerek dla studentów. |
|
|
|
 |
yves
**

Dołączyła: 11 Kwi 2008 Posty: 92 Skąd: Wrocław
Poziom: 8
|
Wysłany: 18-06-2008
|

|
|
my też nie wyrażaliśmy zgody!! Niech MD nam przedstawi listę osób, którę wyraziły na to zgodę. Tak naprwdę bezpieczeństwo zależy od nas, jeśli będziemy zamykać za sobą drzwi od bram, drzwi garażowe i interesować się tym kto wchodzi do klatki i mieszkaniami sąsiadów to nie ma szans żeby ktoś znowu się włamał. Sąsiedzi, którzy intersują się mieszkaniami wokół są lepsi od policji (my mamy takich sąsiadów i jak tylko znajomy zapukał do naszych drzwi i nas nie zastał to wieczorem już nas sąsiad poinformował i chwała mu za to bo wie jaka jest sytuacja). 28 zł co miesiąc to stanowczo za dużo, lepiej zamontować te klamki i zamykać dodatkowo drugie drzwi zwłaszcza wieczorem. Zresztą wychodziłam dzisiaj garażem przez klatkę 57 i drzwi zamykałam bo ktoś zapomniał a wystarczy, że w jednej bramie ktoś nie zamknie drzwi i jest dostęp do całego bloku!! Może jeszcze wywiesić dla tych nie kumających na drzwiach kartki żeby zamykali za sobą drzwi |
|
|
|
 |
TiM
Całkiem nowy
Dołączył: 18 Cze 2008 Posty: 2
Poziom: 1
|
Wysłany: 18-06-2008
|

|
|
| yves napisał/a: | Może jeszcze wywiesić dla tych nie kumających na drzwiach kartki żeby zamykali za sobą drzwi |
Drzwi powinny się dociągać i same zamykać, jeśli tak się nie dzieje to są uszkodzone.
Jeśli chodzi o złodzieji, to oni z pewnością mają dobre rozpoznanie i sforsowania takich drzwi to dla nich nie problem (poczekają na sąsiada, czy otworzą kodem)
No niestety ja mam za sąsiadów studentów i raczej mało ich interesuje co się dzieje na klatce
Klatki zresztą wyglądają tragiczne, światła nie działają na niektórych piętrach (totalna ciemność), klatki są brudne odrapane, kłuli w nich i pełno jest białych łatek, do tego ciągną się na zewnątrz jakieś kable, pootwierane są klapy od liczników z prądem/ciepłem, ogólnie tragedia, w obliczu tego już nawet zostawiane na klatce śmieci mi tak nie przeszkadzają, tym bardziej otwarte drzwi. |
| Ostatnio zmieniony przez TiM 18-06-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
AgaTka
.

Zamieszkały: etap IV A
Dołączyła: 06 Wrz 2006 Posty: 11
Poziom: 2
|
Wysłany: 26-06-2008
|

|
|
| Ja też jestem coraz bardziej wkurzona na to co widzę wokół siebie. Sciany są w takim stanie,że wstyd mi przed znajomymi. W trzydziestoletnim bloku moich rodziców ściany są ładnego koloru, podłogi czyste, bez takich obrzydliwych plam. O co chodzi do cholery, że u nas wygladają jak po wojnie. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest jakiś apartamentowiec ale w końcu wydaliśmy kupę pieniędzy na te mieszkania i co nie mamy nic do gadania??? |
|
|
|
 |
AsiaMaciek
** * * **

Dołączył: 09 Lis 2006 Posty: 228 Skąd: Wrocław
Poziom: 14
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
Agatka ... no mamy tyle do gadania co do MD sie możemy poskarżyć i ich naciskać aby cos z tym zrobili ... ja osobiście już kilkakrotnie zamiatałem "swój" korytarz do windy ale to jest rozwianie do wieczora ... rano znów syffff
wszelkie problemy-uwagi proszę zgłaszać do Major Domusa on ma obowiązek reagować za to mu płacimy,jako zarządcy osiedla |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
MD oraz sprawa beznadziejnego wykończenia korytarzy to jedno. Na to póki co nie mamy wpływu. Dopiero jako utowrzone wspólnoty będziemy mogli działać, a "władza" będzie w naszych rękach. Pewnie skończy się na tym, że każda klatka zostanie na nowo pomalowana z funduszu remontowego wspólnoty - trzeba zrobić jakąś lamperię z farby olejnej, bo zwykły akryl, jaki teraz mamy na korytarzach, nadal się będzie brudził i drapał.
Inna sprawa to karygodne zachowanie niektórych ludzi. Nie wiem, czy to mieszkańczy, czy robotnicy, czy odwiedzający... ale często widuję pozostawione puszki po piwie na klatkach, niedopałki papierosów rozdeptane na podłosze, gumę do żucia przyklejoną na poręczy. To nie jest normalne zachowanie jeśli chcemy uchodzić za cywilizowanych ludzi! I z tym ani MD nie ma nic wspólnego, ani pani sprzątająca - to wina ludzi, którzy klatek schodowych używają codziennie :( |
| Ostatnio zmieniony przez muńka 27-06-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
AsiaMaciek
** * * **

Dołączył: 09 Lis 2006 Posty: 228 Skąd: Wrocław
Poziom: 14
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
| muńka napisał/a: | | ...z tym ani MD nie ma nic wspólnego, ani pani sprzątająca - to wina ludzi, którzy klatek schodowych używają codziennie :( |
masz racje ... ale mieszkańcy w 90% starają sie nie rzucać petów w windzie itp. ale sam mailem już ostra wymianę zdań z "budowlańcami" którzy sobie popijali piwko w windzie i palili jednocześnie ... gdyby nie brak sił po pracy to... doszło by do rękoczynów |
|
|
|
 |
kasialek
**

Dołączył: 02 Paź 2007 Posty: 66
Poziom: 7
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
| Szkoda gadać... U nas w windzie ktoś rozbił szybę sufitową - z tego co się dowiedziałam to panowie podczas wnoszenia mebli lekko się nie zmieścili. Normalnie szlak człowieka trafia!!! Może wychodzą z założenia, że jak to nie ich to można ... zniszczyć!!!! |
|
|
|
 |
monim
**

Dołączył: 19 Cze 2008 Posty: 92 Skąd: Wrocław
Poziom: 8
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
szybe ze szkła?
mówisz o tej plastikowej ukruszonej od samego początku? |
|
|
|
 |
kasialek
**

Dołączył: 02 Paź 2007 Posty: 66
Poziom: 7
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
| monim napisał/a: | szybe ze szkła?
mówisz o tej plastikowej ukruszonej od samego początku? |
nie wiem czy ona ze szkła, czy z plastiku. I to, że może ona była uszkodzona od początku i tak nie zmienia faktu, że ktoś ją zniszczył.
Pozdrawiam!
a...w woli wyjaśnienia, chodzi mi o windę z klatki nr 59 |
| Ostatnio zmieniony przez kasialek 27-06-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kurczaki
***


Dołączył: 06 Wrz 2006 Posty: 102 Skąd: Wrocław
Poziom: 9
|
Wysłany: 27-06-2008
|

|
|
| Jesli Tobie chodzi o winde 59, "monim" o klatke 63, a naszej 57 tez jest jedna tafla uszkodzona to wychodzi, ze w kazdej klatce jest to samo uszkodzenie !! |
|
|
|
 |
|
|