Osiedle Piastowskie - Aleja Kromera / Krzywoustego Wrocław
Forum osiedla Piastowskiego wybudowanego przez GEO Mieszkanie i Dom

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    StatystykiStatystyki
Szybka rejestracjaSzybka rejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nowy pomysł MD dotyczący parkowania.
Autor Wiadomość
muńka 
*** ** ***


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 13 Lip 2006
Posty: 458
Skąd: Wrocław
Poziom: 19
HP: 23/798
 3%
MP: 381/381
 100%
EXP: 41/49
 83%
  Wysłany: 04-12-2009   Nowy pomysł MD dotyczący parkowania.

Tego już za wiele. Rano mąż znalazł za wycieraczką kartkę od MD z "prośbą" o parkowanie "w wyznaczonych do tego miejscach". Oczywiście parkował wieczorem, więc owych "wyznaczonych miejsc" nie było i musiał postawić auto JAK WIĘKSZOŚĆ LUDZI na chodniku (zostawiając jednak jak zwykle miejsce by piesi mogli przejść, nawet z wózkiem).

Człowiek z MD powiedział, że te kartki są na życzenie mieszkańców. Rozumiem, że tych bez samochodów, tak?

Paskudne jest też to, że jeśli wszyscy będą dostawać takie kartki za wycieraczką, to oczywiście będą to olewać, bo to aż śmieszne. Również ci ludzie, którzy naprawdę źle parkują - zastawiając autem drogę dojazdową itd.
 
     
kaczy 
-



Zamieszkały: Wrocław
Wiek: 22
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 5
Skąd: Sobótka
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
Wysłany: 04-12-2009   

racja to cyrk i komediodramat, jest za malo miejsc parkingowych w stosunku do liczby mieszkancow. duzo osob na osiedlu wynajmuje mieszkanka wie nie korzystaja z garazu i tam jest pusto. a ci co tu na stale mieszkaja niech nie marudza poprostu sobie takie swietne osiedle wybrali ze mieszkaja okno w okno i jest mega big brother trzeba sie do tego przyzwyczaic, a auta tez sie nie zostawi za plotem zeby mu sie nic nie stalo, bo takie akcje tez sie zdarzaaly. ale ludzie z MD za bardzo sie wkrecaja w swoja role
_________________
www.megabazar.pl <<<NAJLEPSZY>>>
ZAPRASZAMY DO ODWIEDZENIA NASZEGO SKLEPU >>>>>

-------------------------------------------------------
MEGAPLIKI INTERNET TECHNOLOGIES
www.megapliki.info
Proesjonalizm to nasze uzależnienie
 
     
CzEsTeR 
.



Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 12
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
Wysłany: 06-12-2009   Re: Nowy pomysł MD dotyczący parkowania.

muńka napisał/a:
Tego już za wiele. Rano mąż znalazł za wycieraczką kartkę od MD z "prośbą" o parkowanie "w wyznaczonych do tego miejscach". Oczywiście parkował wieczorem, więc owych "wyznaczonych miejsc" nie było i musiał postawić auto JAK WIĘKSZOŚĆ LUDZI na chodniku (zostawiając jednak jak zwykle miejsce by piesi mogli przejść, nawet z wózkiem).


Munka, to ze parkowal wieczorem i nie bylo juz miejsc nie jest zadnym usprawiedliwieniem. I nie, nie musial postawic auto JAK WIEKSZOSC LUDZI, bo mogl je postawic zaraz za osiedlem chociazby przy glownej drodze, gdzie codziennie jest cale mnostwo miejsca, pytanie jest czy chcial to zrobic, czy jednak wolal postawic je tam gdzie je postawil by miec te 15 sek krocej od drzwi samochodu do drzwi klatki.


Cytat:
Paskudne jest też to, że jeśli wszyscy będą dostawać takie kartki za wycieraczką, to oczywiście będą to olewać, bo to aż śmieszne. Również ci ludzie, którzy naprawdę źle parkują - zastawiając autem drogę dojazdową itd.


Tutaj zalezy chyba jak podejda do problemu, czy przypadkiem tez nie beda probowali na forum usprawiedliwic sie przed samym soba i innymi ze przeciez byla pozna pora i przeciez nie bylo juz miejsc, wiec przeciez musieli zaparkowac auto w taki a nie inny sposob...

Pozatym pomysl z karteczkami wcale nie jest nowy, pojawialy sie one juz jakis czas temu (np. tutaj, teraz jedynie mozliwe ze pojawiaja sie z wieksza czestotliwoscia...

kaczy napisał/a:
a auta tez sie nie zostawi za plotem zeby mu sie nic nie stalo, bo takie akcje tez sie zdarzaaly.


Mozesz sprecyzowac jakie dokladnie akcje sie zdarzaly? Sam tam czasem stawiam swoj samochod, znam ludzi z tego osiedla co stawiaja tam swoje auta jak przyjada pozno i nie ma miejsc parkingowym na terenie osiedla i jakos nikomu nic sie nie stalo.
 
     
muńka 
*** ** ***


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 13 Lip 2006
Posty: 458
Skąd: Wrocław
Poziom: 19
HP: 23/798
 3%
MP: 381/381
 100%
EXP: 41/49
 83%
Wysłany: 06-12-2009   Re: Nowy pomysł MD dotyczący parkowania.

CzEsTeR napisał/a:

Munka, to ze parkowal wieczorem i nie bylo juz miejsc nie jest zadnym usprawiedliwieniem. I nie, nie musial postawic auto JAK WIEKSZOSC LUDZI, bo mogl je postawic zaraz za osiedlem chociazby przy glownej drodze, gdzie codziennie jest cale mnostwo miejsca, pytanie jest czy chcial to zrobic, czy jednak wolal postawic je tam gdzie je postawil by miec te 15 sek krocej od drzwi samochodu do drzwi klatki.

Wolne żarty.

Podam Ci taki przykład. Przyjeżdżamy na osiedle ok. 22:00 w niedzielę. Nie ma miejsc na osiedlu, nie ma miejsc POZA osiedlem. Cała droga dojazdowa do działek zastawiona. Myślałam, że mnie szlag jasny trafi, bo byłam głodna i zmęczona. Krążymy, bo nie chcemy parkować na trwaniku (a było miejsce przy trafo). Wreszcie ktoś wyjechał z osiedla i zwolniło się miejsce pod klatką przy małym budynku etapu IV, zaraz przy bramie. Wniosek? Na naszym osiedlu + na drodze dojazdowej nie ma tylu miejsc, by pomieścić wszystkie samochody mieszkańców + ich gości. Nie ma takiej możliwości i trzeba liczyć się z tym, że kierowcy gdzieś te auta muszą zostawiać. Tak więc zanim zaczniesz oceniać mojego męża, obrażać go i wciskać kity, że mu się chodzić kilka metrów nie chce, zastanów się dwa razy i zorientuj w problemie.

A że niektórzy nie potrafią lub nie chcą parkować na chodnikach tak, by zostawiać odpowiednio dużo miejsca dla pieszych, to już jest inna sprawa.
 
     
ziemba
...


Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 47
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 9/13
 69%
Wysłany: 07-12-2009   

Moim zdaniem nie ma rozwiązania prawidłoego parkowania aut na osiedlu. Osiedle jest za małe i mieszka na nim za dużo mieszkańców, a problem będzie tylko narastał!
 
     
CzEsTeR 
.



Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 12
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 2/8
 25%
Wysłany: 07-12-2009   Re: Nowy pomysł MD dotyczący parkowania.

muńka napisał/a:
obrażać go


W ktorym miejscu dokladnie Twojego meza obrazilem ? :)

Cytat:

Podam Ci taki przykład. Przyjeżdżamy na osiedle ok. 22:00 w niedzielę. Nie ma miejsc na osiedlu, nie ma miejsc POZA osiedlem. Cała droga dojazdowa do działek zastawiona. Myślałam, że mnie szlag jasny trafi, bo byłam głodna i zmęczona. Krążymy, bo nie chcemy parkować na trwaniku (a było miejsce przy trafo). Wreszcie ktoś wyjechał z osiedla i zwolniło się miejsce pod klatką przy małym budynku etapu IV, zaraz przy bramie.


Oczywiscie ze nie ma, ale to nie jest wytlumaczenie aby stawiac samochod w miejscu do tego nie wyznaczonym lub zastawiac komus garaz. Podejrzewam ze gdybys zaparkowala swoj samochod prawidlowo, to bys kartki od MD nie dostała. Ale oczywiscie zamiast wziac sobie do serca ta kartke i wyciagnac z niej jakies wnioski, to latwiej jest wejsc na forum i usprawiedliwiajac sie przed sama soba oraz przed innymi sie pozalic na zasadzie "co za nowy glupi pomysl MD, a ja taka biedna przeciez nie mialam gdzie zaparkowac, a on mi kartke za wycieraczke hyc!".

Cytat:
Wniosek? Na naszym osiedlu + na drodze dojazdowej nie ma tylu miejsc, by pomieścić wszystkie samochody mieszkańców + ich gości.


Jak jedziesz od strony pl. Kromera, mijasz budke straznika po prawej, po czym na odcinku od apteki do skrzyzowania przy zabce zawsze znajdziesz przynajmniej te 3-4 miejsca. Dodatkowo na ul. Grudziadzkiej od skrzyzowania do bramy tez znajdziesz 3-4 miejsca. Mozna? Mozna, wystarczy chciec.

Cytat:
Nie ma takiej możliwości i trzeba liczyć się z tym, że kierowcy gdzieś te auta muszą zostawiać.


Oczywiscie, ale jezeli miejsca NIE MA, to wcale nie znaczy ze moga zostawiac swoje auto gdziekolwiek, bez najmniejszego zastanowienia czy to, w jaki sposob zaparkowali nie utrudni zycia innym. A czesto jest tak ze wogole sie nad tym nie zastanawiaja...

Cytat:
Podam Ci taki przykład. Przyjeżdżamy na osiedle ok. 22:00 w niedzielę.


Podam Ci taki przyklad ;) Niedziela, ok 22:00 (jeszcze nie tak dawno temu), jade ul. Krzywoustego (wjezdzam od strony Grudziadzkiej, bo niektorzy tak postawia swoje auto, ze od tamtej strony jest latwiej wjechac na osiedle, niz objechac blok dookola). Mijam 3-4 miejsca parkingowe - WOLNE. Skrecam w prawo, po czym jeszcze raz w prawo i jade ul. Grudziadzka w strone osiedla, mijam kolejne 6 miejsc parkingowych - WOLNYCH. Wjezdzam na osiedle i widze samochod jakiego "osobnika" ktory niewiele sie zastanawiajac gdzie i w jaki sposob parkuje postanowil zablokowac mi wjazd do garazu -.-'
Tak wiec zanim zaczniesz... bla bla bla... popatrz ze sa miejsca parkingowe poza osiedlem i zacznij patrzec na problem obiektywnie.

Pozdrawiam! ;)
Ostatnio zmieniony przez CzEsTeR 07-12-2009, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
sapro 
..


Zamieszkały: Wrocław
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 23
Poziom: 3
HP: 0/44
 0%
MP: 21/21
 100%
EXP: 5/9
 55%
Wysłany: 08-12-2009   

CzEsTeR napisał/a:

Oczywiscie ze nie ma, ale to nie jest wytlumaczenie aby stawiac samochod w miejscu do tego nie wyznaczonym lub zastawiac komus garaz. Podejrzewam ze gdybys zaparkowala swoj samochod prawidlowo, to bys kartki od MD nie dostała. Ale oczywiscie zamiast wziac sobie do serca ta kartke i wyciagnac z niej jakies wnioski, to latwiej jest wejsc na forum i usprawiedliwiajac sie przed sama soba oraz przed innymi sie pozalic na zasadzie "co za nowy glupi pomysl MD, a ja taka biedna przeciez nie mialam gdzie zaparkowac, a on mi kartke za wycieraczke hyc!".


I tu się mylisz. Nie mam nic przeciwko pouczaniu kierowców i szlak mnie trafia jak ludzie parkują na trawnikach ale tego pięknego dnia gdy wielu mieszkańców znalazło karteczki za wycieraczką za to, że postawili samochód wzdłuż uliczki osiedlowej na chodniku, to już przegięcie. Także całkowicie się tu zgadzam z Muńką. Jasne, można parkować auta poza osiedlem, ale nie popadajmy w paranoję!
 
 
     
muńka 
*** ** ***


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 13 Lip 2006
Posty: 458
Skąd: Wrocław
Poziom: 19
HP: 23/798
 3%
MP: 381/381
 100%
EXP: 41/49
 83%
Wysłany: 08-12-2009   

CZESTER, wybacz, ale ta rozmowa najwyraźniej do niczego nas nie doprowadzi. Chciałabym wypracować kompromis - stawianie aut tam, gdzie nie przeszkadzają przechodniom i przejeżdżającym samochodom. Tak właśnie można postawić auto na chodniku - nie zastawiając nikomu przejść, drogi do garażu, trawnika ani niczego innego. Niestety, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie bił pianę tylko po to, by się najwyraźniej dobrze przy tym bawić i podnosić innym ciśnienie. Tak samo jak znajdzie się ktoś, kto zaparkuje na trawniku :/
Ostatnio zmieniony przez muńka 08-12-2009, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
marta16
-


Dołączył: 30 Paź 2009
Posty: 7
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 09-12-2009   

Jak kupowałam mieszkanie na tym osiedlu to miało to być ładne osiedle, ogrodzone i dozorowane. Potem GEO poszło na całość i rozbudowało osiedle do granic możliwości. Zrobił się jeden wielki bałagan. Szlabany otwarte, wjeżdża kto chce kiedy chce, porysowali mi nowy samochód i nie ma winnego. Zwróciłam uwagę panu parkującemu na trawniku-błotniku to usłyszałam, że wstałam lewą nogą. Można nad tym zapanować, ale trzeba przestrzegać zasad, zamknąć szlabany i nie parkować na chodnikach i trawnikach. To jak to wygląda zależy od nas i organizacji MD.
 
     
Terkot 
** **


Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 171
Poziom: 12
HP: 6/319
 2%
MP: 152/152
 100%
EXP: 4/27
 14%
Wysłany: 09-12-2009   

Podczas najbliższego zebrania wspólnoty zgłoszę pomysł ażeby trawniki zostały zabezpieczone przed ćwokami w samochodach przez zamontowanie słupków/barierek/albo czegoś takiego - tak żeby NIE BYŁO możliwości wjechania na nie.
Nie zamierzam mieszkać w otoczeniu błota, które kiedyś było trawnikami, a w to, że wkładanie jakiś karteczek, zwracania uwagi itd. odniesie jakikolwiek skutek chyba nikt z was nie wierzy.
 
 
     
Mumin 
** * * **



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 241
Poziom: 14
HP: 17/426
 4%
MP: 203/203
 100%
EXP: 17/33
 51%
Wysłany: 09-12-2009   

marta16, ja od dawna apeluję: ZAMKNĄĆ SZLABANY
 
     
Terkot 
** **


Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 171
Poziom: 12
HP: 6/319
 2%
MP: 152/152
 100%
EXP: 4/27
 14%
Wysłany: 09-12-2009   

Ja mam pomysł wręcz przeciwny - otworzyć się an świat ;-)
Już tłumaczę:
- wszystkich mieszkańców osiedla (lub etapu) wyposażyć w identyfikator, oprócz tego lista rejestracji u "ochrony";
- przy wjeździe znak, że parkowanie bezpłatne tylko dla pojazdów z identyfikatorem, dla pozostałych 100zł/godzinę.
- 'ochrona" wyposażona w blokady;
- wspólnota dzieli się z "ochroną" pieniędzmi powiedzmy 50/50 - to zapewni, że szef ochroniarzy będzie ich cisnął do maksimum skuteczności.

Co lepsze takie rozwiązanie działa w Polsce - co prawda odnośnie parkingu przed sklepem i bez problemu broni się w sądzie jeżlei jest taka potrzeba
 
 
     
monim
**


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 92
Skąd: Wrocław
Poziom: 8
HP: 1/159
 1%
MP: 76/76
 100%
EXP: 11/19
 57%
Wysłany: 09-12-2009   

Terkot napisał/a:
Ja mam pomysł wręcz przeciwny - otworzyć się an świat ;-)
Już tłumaczę:
- wszystkich mieszkańców osiedla (lub etapu) wyposażyć w identyfikator, oprócz tego lista rejestracji u "ochrony";


tylko bez przesady z tymi identyfikatorami, moze byc troche zbednego zamieszania z nimi

najpierw proponuje przeliczyc ile naprawde jest samochodow na osiedlu, moze okazac sie ze jak kazdy zglosi sie po identyfikator liczba ta przekroczy liczbe miejsc parkingowych (a zaloze się, że przekroczy)
ile samochodow na jedna rodzine? 3? 2? kazdy moze zglosic ile chce?

i co z goscmi? ktos przyjezdza na impreze na kilka godzin i? wszyscy maja zmiescic sie na tym parkingu przy lasku?
moze jesli sa pustki na osiedlu powinno sie odpuszcac ganianie kierowcow, podejrzewam ze skonczy to sie tak ze beda parkowac przy I, II etapie...

moze warto cos pomyslec o pustych miejscach w garazach podziemnych... np. jesli ktos ma tam miejsce a parkuje na zewnatrz niech tez placi?
 
     
Marta i Mariusz
***


Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 153
Poziom: 11
HP: 2/272
 1%
MP: 130/130
 100%
EXP: 11/25
 44%
Wysłany: 09-12-2009   

monim napisał/a:


moze warto cos pomyslec o pustych miejscach w garazach podziemnych... np. jesli ktos ma tam miejsce a parkuje na zewnatrz niech tez placi?


nie bardzo rozumiem ???
 
 
     
Tomek 
.


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 18
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 8/8
 100%
Wysłany: 10-12-2009   

Marta i Mariusz napisał/a:
monim napisał/a:


moze warto cos pomyslec o pustych miejscach w garazach podziemnych... np. jesli ktos ma tam miejsce a parkuje na zewnatrz niech tez placi?


nie bardzo rozumiem ???





znaczy, że np: macie Państwo Marta i Mariusz zmywarkę do naczyń a pan/pani Monim nie. Więc ja zarządzam, że pan/pani Monim jest od tego momentu upoważniony do korzystania z Państwa zmywarki nawet gdyby Wam się ona popsuła . I tak musicie pozmywać gary pana/pani Monim'a albo szybko kupić nową zmywarkę (nieważne że jest 5 nad ranem).
Tylko zaraz,zaraz......czemu pan Monim nie kupił własnej zmywarki ?
 
     
monim
**


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 92
Skąd: Wrocław
Poziom: 8
HP: 1/159
 1%
MP: 76/76
 100%
EXP: 11/19
 57%
Wysłany: 10-12-2009   

Marta i Mariusz napisał/a:
monim napisał/a:


moze warto cos pomyslec o pustych miejscach w garazach podziemnych...


nie bardzo rozumiem ???


Ktoś kiedyś narzekał, że jest sporo wolnych miejsc w garażach podziemnych, część ludzi podobno woli parkować na zewnątrz.
Wobec tego przy okazji wprowadzania jakiś identyfikatorów pewnie to wyjdzie i być może warto wejść w tą delikatną sferę i jakoś zachęcić takich ludzi do korzystania z podziemnych garaży.

Co do zmywarki to oczywiście nie nie o to chodzi, jak ktoś kupił kilka miejsc w garażu i z nich nie korzysta to nie ważne co się dzieje na zewnątrz, żadnych pretensji być nie powinno. Takie jest święte prawo własności, że moje więc robie z tym co chce, a jak zwrócą uwagę takiemu Tomkowi to w ramach dydaktyki aby sąsiedzi zrozumieli, w ogóle nie będzie tam parkować... W końcu racja jest po jego stronie jakby nie patrzyć...
 
     
tymek 
***


Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 132
Skąd: Wrocław
Poziom: 10
HP: 2/230
 1%
MP: 110/110
 100%
EXP: 12/22
 54%
Wysłany: 10-12-2009   

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że jak ktoś ma miejsce w garażu to parkuje poza nim. Przecież to więcej problemów, ze znalezieniem miejsca itd. Może na kilkanaście, kilkadziesiąt minut w ciągu dnia, ale nie na noc.

No i wczoraj mysłałem że padne jak zobaczyłem Audi A6 zaprkowane na trawniku koło wjazdu do garażu Etapu 4A. Komuś się udalo tak porządnie ostro pod górę wjechać.

Jak już będziemy mieli pozwolenie i będzie wspólnota to według mnie też jedną z pierwszych decyzji powinny być barierki przy trawnikach.
_________________
Tymek
Ostatnio zmieniony przez tymek 10-12-2009, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gural 
***


Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 102
Skąd: Wrocław
Poziom: 9
HP: 0/193
 0%
MP: 92/92
 100%
EXP: 2/20
 10%
Wysłany: 10-12-2009   

wg. mnie to
Primo to należy przerobić parking wyglądający jak ser szwajcarski (tu jedno tu dwa miejsca) na sensowaniejsze rozwiązanie, uzyskamy w ten sposób kilka miejsc parkingowych i pozbędziemy się narożników przy miejscach postojowych na które i tak większośc wjeżdża chcąc zaparkować.
Secondo zabezpieczyć pozostałą trawkę słupkami.

a na końcu postawić znak i zakładać blokady
 
     
maziciusz 
.


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 10
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 0/8
 0%
Wysłany: 10-12-2009   

Jeśli problem jest z miejscami parkingowymi to same zamykanie szlabanów nie wystarczy (Polak potrafi). Uważam, że powinniśmy szukać rozwiązania w identyfikatorach. Jeśli ktoś posiada miejsce parkingowe dostał 1 identyfikator. Kto nie posiada ma 2 identyfikatory. Jeśli ktoś ma więcej niż 2 auta - parking poza osiedlem. studenci raczej nie maja ident. Ktoś chce przywieść zakupy, babuszkę szlabany otwarte, ale po 20 trzeba auto zaprowadzić po za osiedle. Najrozsądniejsze było by rozwiązanie mojej myśli poprzez blokowanie kół przez ochrone, ale to chyba Nie realne.
 
     
marta16
-


Dołączył: 30 Paź 2009
Posty: 7
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 10-12-2009   

Moi znajomi mieszkają na osiedlu na Obornickiej. Osiedle zamknięte szlabanem obok budka strażnika. Szlaban zamknięty 24 na dobę, na szlabanie tabliczka: ochrona nie otwiera szlabanu i wszyscy są zadowoleni. Dzisiaj rano mój sąsiad dwoił się i troił, bo ktoś zastawił mu samochód wielkim dostawczym i luz. Brak wyobraźni, kultury i myślenia mnie przeraża.
 
     
monim
**


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 92
Skąd: Wrocław
Poziom: 8
HP: 1/159
 1%
MP: 76/76
 100%
EXP: 11/19
 57%
Wysłany: 10-12-2009   

maziciusz napisał/a:
Jeśli problem jest z miejscami parkingowymi to same zamykanie szlabanów nie wystarczy (Polak potrafi). Uważam, że powinniśmy szukać rozwiązania w identyfikatorach. Jeśli ktoś posiada miejsce parkingowe dostał 1 identyfikator. Kto nie posiada ma 2 identyfikatory. Jeśli ktoś ma więcej niż 2 auta - parking poza osiedlem.

czyli trochę na szkodę tych co mają wykupione garaże/miejsca parkingowe?:>

Całe osiedle to obszar nie większy niż kilka ha, z czego dla samochodów góra 25% z tego trzeba odliczyć ulice, trawniki, chodniki. Mamy tutaj około 3 tys mieszkańców, grubo ponad 600 mieszkań. Sądzę, że trzeba liczyć, że miejsca parkingowe powinny znależć się dla 1200 samochodów...
Legalnych miejsc parkingowych z garażami jest ile? 300? Drugie tyle na dziko.
Na parkingu poza szlabanem jest z 60 miejsc? może 70 z tymi na działkach...

Nie sądze aby problem rozwiązały identyfikatory, parkowania na dziko w ten sposób nie wyeliminujemy, co najwyżej przegoni się grupkę mniej umiejących kombinować studentów poza osiedle, ale nie wiele to da.

Parkować po za osiedlem? gdzie? na grudziąckiej też zapchane osiedle, w kierunku długosza to już za daleko, są miejsca na giżyckie/kętrzyńskiej ale trzeba by dochodzić przez działki.

Wydaje mi się, że najsensowniejsze rozwiązanie to opłaty i odrobina biurokracji
- przeliczyć wszystkie miejsca
- tam gdzie się da wyznaczyć nowe
- możliwość przebywania dla gości w jakimś tam sensownym limicie czasowym, po upływie kilku godzin naliczanie opłat, czy może jakieś warunkowe wpuszczanie, ochrona powinna monitorować na bieżąco ile pozostało wolnych miejsc, więc może inne zasady do południa, inne wieczorem
- nie czepianie się parkowania "na dziko" jeśli nie ma wyboru
- wprowadzić limity, być może 1 samochód na mieszkanie, drugi płatny (chociaż minimalnie)
to oczywiście nie jest fer aby mieszkańcy mieli płacić, ale podejrzewam, że limit dwóch samochodów nie rozwiąże problemu, trzeba zdecydować się na jakieś radykalniejsze rozwiązanie (ew. trochę biurokracji i inne traktowanie wynajmujących, mieszkań 3, 4 i więcej pokojowych, inne rodzin z dziećmi, niepełnosprawnych i wybranych uciskanych mniejszości;-)

ochrona powinna być jedna dla calego osiedla (albo jakoś współpracować), prowadzic jakies statystyki, pilnowac, odpytywać wszystkich wjezdzajacych i mieć możliwość wyegzekwowania opłat po przekroczeniu czasu, np. spory kłopot z dostaniem się na osiedle mają rozmaici dostawcy, kurierzy etc. ochroniarz powinnen wpuszczac takich jesli wjezdzaja na kilka minut.
 
     
Tomek 
.


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 18
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 8/8
 100%
Wysłany: 10-12-2009   

monim napisał/a:
Marta i Mariusz napisał/a:
monim napisał/a:


moze warto cos pomyslec o pustych miejscach w garazach podziemnych...


nie bardzo rozumiem ???


Ktoś kiedyś narzekał, że jest sporo wolnych miejsc w garażach podziemnych, część ludzi podobno woli parkować na zewnątrz.
Wobec tego przy okazji wprowadzania jakiś identyfikatorów pewnie to wyjdzie i być może warto wejść w tą delikatną sferę i jakoś zachęcić takich ludzi do korzystania z podziemnych garaży.

Co do zmywarki to oczywiście nie nie o to chodzi, jak ktoś kupił kilka miejsc w garażu i z nich nie korzysta to nie ważne co się dzieje na zewnątrz, żadnych pretensji być nie powinno. Takie jest święte prawo własności, że moje więc robie z tym co chce, a jak zwrócą uwagę takiemu Tomkowi to w ramach dydaktyki aby sąsiedzi zrozumieli, w ogóle nie będzie tam parkować... W końcu racja jest po jego stronie jakby nie patrzyć...



Do wiadomości pana/ni Monim'a: zawsze parkuje w garażu - dla mnie to wygodniejsze. I powiem szczerze z ręką na sercu, że po układzie i zagęszczeniu osiedla, wiedziałem już 3lata temu, że będą problemy z parkowaniem i bez miejsca parkingowego wcale bym nie kupował mieszkania na tym osiedlu.....smutne ale prawdziwe....
Tak z ciekawości: pan chyba musi pracować w jakiejś szeroko rozumianej "biurokracji"? Podoba mi się to z gośćmi, z tym że kasowałbym ich już od pierwszej godziny....
Zgaduję że nie jest pan szczęśliwym posiadaczem 3 tudzież 4pokoi ?
 
     
muńka 
*** ** ***


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 13 Lip 2006
Posty: 458
Skąd: Wrocław
Poziom: 19
HP: 23/798
 3%
MP: 381/381
 100%
EXP: 41/49
 83%
Wysłany: 10-12-2009   

A moi znajomi z osiedla mimo iż mają miejsce parkingowe, to bardzo często wcale go nie używają - jak mogą, to parkują sobie pod domem, bo szybciej rano wyjechać do pracy. O!

Sprawa parkowania na trawnikach w prosty sposób może zostać załatwiona słupkami. Gorzej z zastawianiem drogi dojazdowej.

Trzeba by było zamknąć osiedle, ochrona powinna mieć listę wszystkich właścicieli samochodów - rejestracja, nazwisko, adres. Wtedy mogłaby interweniować w przypadku np. zastawienia drogi dojazdowej do garażu. Rejestracje odwiedzających też powinny być na bieżąco spisywane - jaka rejestracja do którego mieszkania.

Geo wybudowało nam za mało miejsc parkingowych. Mówienie, że można się było tego spodziewać jest tak samo głupie, jak mówienie, że można się było spodziewać problemów z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie budynków! Jeden grzyb - fuszerka Geo i tyle. Dlatego teraz trzeba się nauczyć jakoś tutaj wspólnie funkcjonować: tak, by właściciele aut mogli gdzieś pojazdy zostawiać, a przechodnie mogli bezpiecznie chodzić.
 
     
Marta i Mariusz
***


Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 153
Poziom: 11
HP: 2/272
 1%
MP: 130/130
 100%
EXP: 11/25
 44%
Wysłany: 10-12-2009   

...czyli jak ktos kupil mieszkanie 4 pokojowe a korzysta tylko z jednego pokoju to juz mu nie wolno korzystac z placu zabaw a inni mieszkancy ktorzy maja mieszkania jednopokojowe a mieszkaja np: w trojke moga korzystac z jego 4 pokojowego.....

precz z obszarnikami i wyzyskiwaczami :-) :-) :-)
 
 
     
ziemba
...


Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 47
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 9/13
 69%
Wysłany: 11-12-2009   

Do maziciusz-a i monim-a

Cytuję maziciusz-a : Jeśli ktoś ma więcej niż 2 auta - parking poza osiedlem

Cytuję monim-a: wprowadzić limity, być może 1 samochód na mieszkanie, drugi płatny (chociaż minimalnie)

WOLNE ŻARTY !!!!!

A masz jakiś pomyśł w przypadku kiedy ktoś ma 1 auto z przyczepką????

To proponuję może aby od wielkości auta albo proporcionalnie do zarobków właściciela, najlepiej na podstawie rozliczenia PIT. A może tak jak UE rozwiązała problem emisji gazów cieplarnianych! Proponuje aby ci co mają po 2 lub 3 auta płacili haracz tym co nie mają auta i nie parkują w ogóle !!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group            nic
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 13