|
nurkujący w śmietnikach |
| Autor |
Wiadomość |
marta16
.

Dołączył: 30 Paź 2009 Posty: 15
Poziom: 2
|
Wysłany: 19-02-2011 nurkujący w śmietnikach
|

|
|
| Chciałam zwrócić państwa uwagę na rozgrzebujących nasze śmietniki tzw. nurków. Mamy stałych bywalców, którzy rozrywają worki z odpadami i wybierają to co im potrzebne rozwalając dokładnie resztę śmieci. Pomijam wątki estetyczne, ale za chwilę będziemy mieć SZCZURY, jeśli już ich nie ma. W obowiązkach ochrony jest wypraszanie nurków, ale robią to tylko po telefonie od Major Domusa. Zwracajmy uwagę ochronie wszyscy, bo inaczej na placu zabaw, klatkach schodowych i mieszkaniach pojawią się szczury, a jest ich we Wrocławiu pod dostatkiem i trudno się ich potem pozbyć. |
|
|
|
 |
stokrotka
.

Dołączył: 04 Cze 2009 Posty: 12
Poziom: 2
|
Wysłany: 19-02-2011
|

|
|
| Szczury już są. Sama nieraz widziałam. Zgłaszać trzeba MD_OMUSOWI,a ochrona to nie wiadomo po co jest . Oni nic nie widzą bo śpią albo rozwiązuja krzyzowki . Jedna pani ochroniarz jest dość aktywna i zwraca uwagę co dzieje się na osiedlu. A tych dwóch panów , to ich nic nie interesuje co dzieje się na osiedlu. Śmietniki powinny być zamykane aby Ci kloszardzi nie łazili.I o takie śmietniki powinniśmy się upominać. tak jak jest na innych osiedlach. |
|
|
|
 |
lordpablo
..

Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 29
Poziom: 4
|
Wysłany: 21-02-2011
|

|
|
| Musimy się szarpnąć na zamykane śmietniki, przeganianie nurków jest mało skutecznym sposobem. |
|
|
|
 |
migi
***

Dołączył: 11 Maj 2009 Posty: 156
Poziom: 11
|
Wysłany: 21-02-2011
|

|
|
| lordpablo napisał/a: | | Musimy się szarpnąć na zamykane śmietniki, przeganianie nurków jest mało skutecznym sposobem. |
Mowa tutaj o zamykanych smietnikach a nie specjalej budce na smietniki?
Jesli tak to +1, w przeciwnym przypadku bedzie tylko gorzej.
W miejscach w ktorych mieszkalem i byly zamykane budki - smietniki trzeba bylo wziasc gleboki oddech przed wejsciem do takiego pomieszczenia, nie mowiac o robactwie, golebiach itp mieszkajacych razem ze smieciami.
Osobiscie nie mam nic przeciwko nurkom - mysle ze bez nich zwierzeta takie jak szczury znajda droge do smieci (maja troche lepszy wech niz ludzie). |
|
|
|
 |
marta16
.

Dołączył: 30 Paź 2009 Posty: 15
Poziom: 2
|
Wysłany: 21-02-2011
|

|
|
| A ja jestem przeciwko nurkom, nie jestem instytucją charytatywną i płacę za to żeby mieszkać na osiedlu uporządkowanym, a nie potykać się o porozrzucane z porozrywanych worków śmieci. Odwiedzająca nasze śmietniki para nurków jest w doskonałym wieku produkcyjnym więc zamiast latać po naszych śmieciach niech się wezmą do roboty. Nie zależy mi na zamykanych śmietnikach, ale wiem od MAJOR DOMUSA, że ochrona ma ich wyganiać. |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 23-02-2011
|

|
|
Śmietniki najlepiej zamknąć w zadaszonej "klatce" zamykanej na klucz. Wtedy nie ma efektu uderzającego zapachu po wejściu, bo wszystko znajduje się na wolnym powietrzu (tak jak teraz) a jednocześnie nie ma do nich dostępu osobom trzecim.
A jeśli chodzi o szczury, to zamknięty śmietnik tu nie zadziała. Szczury są wszędzie, a jeśli zaczyna im być za wesoło i się bardzo mnożą, to tylko deratyzacja. |
|
|
|
 |
twojsasiad
.

Dołączył: 25 Lut 2011 Posty: 9
Poziom: 1
|
Wysłany: 25-02-2011
|

|
|
Ludzie, którzy chcą zamykanych śmietników chyba nigdy nie widzieli jak to wygląda w praktyce.
Śmietniki zamyka się głównie po to aby inni nie podrzucali śmieci - bo w końcu wywóz śmieci nie kosztuje mało...
Zamknięte śmietniki to dopiero siedziba robactwa, smrodu, zwierząt, strach wchodzić. Zwykle pomysłodawcy zapominają, że ptaki dostają się do śmietników bez większych problemów, trzebaby zrobić murek lub gęstą siatkę. Często ludziom nie chce się zamykać czy psują zamki, a potem w środku pod daszkiem kloszardzi mają ubikacje/sypialnie.
Nie mówiąc o ludziach co zapomnieli kluczyka i z inwencją postanowili przepychać śmieci przez ogrodzenie lub tworzyć wały z dostawianych przed wejściem wskutek dostawiania swoich worków na śmieci.
Zamykanie śmietników to głupota!!!!!!!!!!
Kloszardzi w ten sposób pracują... zamiast zasiłki brać... przecież to nie jest łatwa robota.
To czy śmierdzi głównie zależy od nas. Nurki by nie nurkowali gdybyśmy ciekawe rzeczy wystawiali dla nich. Sortowali śmieci, często wyrzucamy rzeczy, z których ktoś inny by mógł jeszcze korzystać, a nawet które ktoś inny pewnie by zjadł, czy mogłyby być pożywieniem dla zwierząt.
Gdybyśmy tak sortowali śmieci, osobno rzeczy na recykling dla nurków, osobno odpadki organiczne, osobno papiery, folie, szkło itd. świat byłby lepszy... |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 25-02-2011
|

|
|
Pewnie, że świat byłby lepszy. Tylko że za dużo tych "gdyby". Niestety, w Polsce nie funkcjonuje coś takiego jak sortowanie śmieci i nawet gdyby całe osiedle chciało to robić, to nie wiem gdzie byś znalazł sortownię do której bysmy te "poukładane" śmieci wywozili. Polska to jeszcze nie Francja.
Mnie tam kloszardzi nie przeszkadzają jakoś zbytnio dopóki nie śmiecą (a z tego co widzę, to oni wszystko czego nie wezmą wrzucają do kontenera... za to niektórzy mieszkańcy osiedla tego nie potrafią zrobić), nie sądzę też by byli oni powodem zagnieżdżenia się szczurów. Niemniej jednak jeśli już zamykać śmietnik, to tak jak mówiłam - w zadaszonej klatce, a nie w murowanej budzie. |
|
|
|
 |
Mumin
** * * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 278
Poziom: 15
|
Wysłany: 25-02-2011
|

|
|
| Powiedzcie mi dlaczego na początku były pojemniki na szkło, papier i plastik i po jakimś czasie zniknęły... |
|
|
|
 |
lordpablo
..

Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 29
Poziom: 4
|
Wysłany: 25-02-2011
|

|
|
| muńka napisał/a: | | Pewnie, że świat byłby lepszy. Tylko że za dużo tych "gdyby". Niestety, w Polsce nie funkcjonuje coś takiego jak sortowanie śmieci i nawet gdyby całe osiedle chciało to robić, to nie wiem gdzie byś znalazł sortownię do której bysmy te "poukładane" śmieci wywozili. Polska to jeszcze nie Francja. |
PODOBNO śmieci są sortowane na wysypisku. Tzn PODOBNO każda firma zajmująca się wywozem śmieci musi się tym zajmować. Ciekawe jak to wygląda w praktyce :)
| Cytat: | | Mnie tam kloszardzi nie przeszkadzają jakoś zbytnio dopóki nie śmiecą (a z tego co widzę, to oni wszystko czego nie wezmą wrzucają do kontenera... za to niektórzy mieszkańcy osiedla tego nie potrafią zrobić), nie sądzę też by byli oni powodem zagnieżdżenia się szczurów. Niemniej jednak jeśli już zamykać śmietnik, to tak jak mówiłam - w zadaszonej klatce, a nie w murowanej budzie. |
Oczywiście, mając na myśli zamykany śmietnik nie chodziło mi o wybudowanie szczelnego bunkra, tylko obudowanie kratkami w taki sposób aby dostęp mieli tylko mieszkańcy.
| Mumin napisał/a: | | Powiedzcie mi dlaczego na początku były pojemniki na szkło, papier i plastik i po jakimś czasie zniknęły... |
Z tego co pamiętam, to właśnie z powodu tego, że śmieci są sortowane na wysypisku ;) |
| Ostatnio zmieniony przez lordpablo 25-02-2011, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
sapro
..

Zamieszkały: Wrocław
Dołączył: 26 Sie 2008 Posty: 33
Poziom: 4
|
Wysłany: 26-02-2011
|

|
|
Pojemniki na papier i plastik nie zniknęły, zostały przeniesione w inne miejsce. Najłatwiej się do nich dostać idąc przez garaż |
|
|
|
 |
twojsasiad
.

Dołączył: 25 Lut 2011 Posty: 9
Poziom: 1
|
Wysłany: 26-02-2011
|

|
|
| muńka napisał/a: | | Pewnie, że świat byłby lepszy. Tylko że za dużo tych "gdyby". Niestety, w Polsce nie funkcjonuje coś takiego jak sortowanie śmieci i nawet gdyby całe osiedle chciało to robić, to nie wiem gdzie byś znalazł sortownię do której bysmy te "poukładane" śmieci wywozili. Polska to jeszcze nie Francja. |
Oczywiście. Ale możemy spokojnie odłożyć do osobnych worków żywność i rzeczy, ktore mogą się komuś przydać. Z reguły nie wszystko co wyrzucamy nadaję się do tego, wyrzucamy rzeczy, których my nie chcemy...
Ułatwimy w ten sposób nurkom życie, jak znajdą ciekawe rzeczy od razu to może nie będzie im się chciało grzebać |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 513 Skąd: Wrocław
Poziom: 20
|
Wysłany: 27-02-2011
|

|
|
| Akurat tak to ja robię od zawsze. Jeśli wyrzucam stary sweter, to nie razem z obierkami od ziemniaków. Ale to nie jest segregacja śmieci. |
|
|
|
 |
|
|