|
PARKOWANIE |
| Autor |
Wiadomość |
Terkot
** **

Dołączył: 09 Cze 2008 Posty: 173
Poziom: 12
|
Wysłany: 14-10-2008
|

|
|
Straszyć to sobie możesz małe dzieci - chociaż w sumie tez nie wolno
Ja nie jeżdżę ani skuterem ani motorynką, ale ci co jeżdżą mają takie samo prawo jak parkować jak i my - "samochodowi". Może rzeczywiście nie jeden skuter na jednym miejscu, ale to właśnie dzięki nim jest chociaż trochę luźniej. Więc zamiast narzekać i straszyć też się przesiądź na skuter, rower, albo co tam jeszcze innego przychodzi do głowy. Ja się dość poważnie zastanawiam nad skuterem.
Problem z parkowaniem będzie i zacznijcie się do tego przyzwyczajać - nawet jak ktoś wpadnie na przerobienie na parkingi wszystkich trawników, chodników i co tam jeszcze się da przerobić. |
|
|
|
 |
Marta i Mariusz
** **

Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 171
Poziom: 12
|
Wysłany: 14-10-2008
|

|
|
Witam
mysle ze problem parkowania rowerow lub skuterow mozna rozwiazac w ten sposob ze dwa miejsca parkingowe mozna "polaczyc" i zaznaczyc ze sa to tylko miesjca dla skuterow.
Uwazam ze na dwoch miejscach park. sam. zmiesci sie z 4-5 skuterow....i po problemie
Pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez Marta i Mariusz 14-10-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Terkot
** **

Dołączył: 09 Cze 2008 Posty: 173
Poziom: 12
|
Wysłany: 14-10-2008
|

|
|
Generalnie to nasz problem sprowadza się do tego, że tak naprawdę to nas nie ma tzn. póki nie jesteśmy wspólnotą wszyscy mają nas gdzieś. Nawet jak wymyślimy coś całkiem mądrego (np. pomysł powyżej uważam za całkiem fajny).
Nie wprowadzimy identyfikatorów jak inne wspólnoty na osiedlu, nie wymusimy zagrodzenia trawników, itd - póki nie będzie wspólnoty możemy sobie pokrzyczeć - tylko przed 22 |
|
|
|
 |
tymek
***

Dołączył: 06 Wrz 2007 Posty: 140 Skąd: Wrocław
Poziom: 10
|
Wysłany: 14-10-2008
|

|
|
Zgadzam się z Terkotem - problem, jest i trzeba to uznać.
Natomiast nie należy się chyba nakręcać za mocno. Kolega w pracy wprowadził sie na osiedle domków i szeregów, też mieli problem z miejscami parkingowymi.
Finał był taki że sąsiedzi zaczęli sobie samochodzy podpalać.
Natomiast kultura rzeczywiście wymaga chyba tego żeby nie parkować np na trawniku.
Są ludzie którzy notorycznie parkują na trawie. Czyli część jest gotowa pojeżdzić i poszukać miejsca może troche dalej, ale są też tacy którzy wjeżdżaja na trawę i już |
_________________ Tymek |
|
|
|
 |
mihu2002
***

Dołączył: 17 Gru 2006 Posty: 115
Poziom: 9
|
Wysłany: 14-10-2008
|

|
|
| jest taki wieśniak z skodą oktavią jakąś firmową non stop parkuje na trawniku |
_________________ --PER ASPERA AD ASTRA-- |
|
|
|
 |
Piotr
** * * **

Dołączył: 22 Lis 2007 Posty: 251
Poziom: 14
|
Wysłany: 15-10-2008
|

|
|
| U mnie jest taka dwójka - blondynka, której ulubionym miejscem (naprawdę, nawet jak są miejsca to ona parkuje na trawniku!) jest trawnik naprzeciw mojej klatki, oraz ktoś, kto czarną Toyotę Avensis radośnie stawia na trawie wprost pod moim balkonem. Zamierzam reagować najpierw delikatnie, a potem coraz bardziej stanowczo. Zwłaszcza ten pod moim balkonem mnie wkurza, bo kobieta parkuje koło kontenerów na śmieci - więc i tak tam trawnik będzie odnawiany... |
_________________ Life is all the pain we endeavour |
|
|
|
 |
Marta i Mariusz
** **

Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 171
Poziom: 12
|
Wysłany: 15-10-2008
|

|
|
Witam
Parkowanie na trawie jest zabronione, i nie ma znaczenia czy jest wspolnota czy jej nie ma.
Mysle ze warto zadzwonic do strazy miejskiej.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Terkot
** **

Dołączył: 09 Cze 2008 Posty: 173
Poziom: 12
|
Wysłany: 15-10-2008
|

|
|
Moim zdaniem powinniśmy podjąć starania żeby fizycznie uniemożliwić stawanie na trawnikach - mam na myśli jakieś barierki, słupki, czy coś w tym rodzaju.
Najlepiej gdyby przy okazji nie szpeciły wszystkiego dookoła |
|
|
|
 |
Joshua79
***

Wiek: 32 Dołączył: 26 Sty 2007 Posty: 113
Poziom: 9
|
Wysłany: 15-10-2008
|

|
|
| Marta i Mariusz napisał/a: | | Mysle ze warto zadzwonic do strazy miejskiej. |
Na zamkniętym osiedlu, które jest terenem prywatnym a nie drogą publiczną sobie mogą.........co zresztą widać chociażby w tym że odpuszczono sobie egzekwowanie znaku zakazu zatrzymywania.
| Terkot napisał/a: | | Moim zdaniem powinniśmy podjąć starania żeby fizycznie uniemożliwić stawanie na trawnikach - mam na myśli jakieś barierki, słupki, czy coś w tym rodzaju. |
Miny, miny przeciwpiechotne a poza tym wiesz że deweloper walczy teraz o każdy metr, szanujmy zieleń bo może się okazać że będą na niej dodatkowe metry do zamieszkania. |
_________________ Ludu pracujący! Buduj się!...sam
podpisano: Zmora inspektora. |
|
|
|
 |
bogdan89
.

Wiek: 23 Dołączył: 04 Cze 2008 Posty: 13
Poziom: 2
|
Wysłany: 16-10-2008
|

|
|
| Terkot napisał/a: | Moim zdaniem powinniśmy podjąć starania żeby fizycznie uniemożliwić stawanie na trawnikach - mam na myśli jakieś barierki, słupki, czy coś w tym rodzaju.
Najlepiej gdyby przy okazji nie szpeciły wszystkiego dookoła |
Takie betonowe donice wkopać... z kwiatkami :) |
|
|
|
 |
jak131
.

Dołączył: 19 Sie 2008 Posty: 13
Poziom: 2
|
Wysłany: 18-10-2008
|

|
|
| Marta i Mariusz napisał/a: | Witam
Parkowanie na trawie jest zabronione, i nie ma znaczenia czy jest wspolnota czy jej nie ma.
Mysle ze warto zadzwonic do strazy miejskiej.
Pozdrawiam |
Może Szanowny Pan/Pani wskaże normę prawną regulującą przedmiotową kwestie.
| hubi napisał/a: | | i prawdopodobienstwo ze "tatus" kupil samochod jest dosc duze. ot tyle |
Wybacz ale .... Nawet jeśli to czy widzisz w tym problem? Teraz n/c dla Ciebie. |
_________________ Proszę o usunięcie tego profilu jak i wszystkich moich postów. |
| Ostatnio zmieniony przez jak131 18-10-2008, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Marta i Mariusz
** **

Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 171
Poziom: 12
|
Wysłany: 18-10-2008
|

|
|
KW art. 144. § 1.
Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec lub też dopuszcza do niszczenia ich przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem - podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.
taką tylko wzmiankę znalazł Szanowny Pan , a tak poza tym to jak dostanie sie mandat od SM to przeciez mozna sie od niego odwołac i wtedy uzyska się na pewno informacje jaki to przepis reguluje
Przecież w tej całej dyskusji nie chodzi o szukanie przepisu i paragrafu tylko istotą jest poszanowanie własności wspólnej.
Pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez Marta i Mariusz 18-10-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jak131
.

Dołączył: 19 Sie 2008 Posty: 13
Poziom: 2
|
Wysłany: 19-10-2008
|

|
|
Ciesze się że Szanowny Pan ;) tak pozytywnie odebrał ten zwrot. W pełni się zgadzam, że w tej dyskusji chodzi jedynie o znalezienie jakiegoś kompromisu, który pozwoli zapewnić poszanowanie wspólnej własności oraz różnych interesów współwłaścicieli.
PS
Co do tej reg to zgadzam się, ale chyba nie ma ona zastosowania do terenu prywatnego, gdyż z zasady nie jest on przeznaczony do użytku publicznego. Ja już zaczynałem się zastanawiać czy znak D-40 (strefa zamieszkania) nie powoduje iż na naszym osiedlu zaczną obowiązywać normy dotyczące ochrony "przyrody przy drogach" (taki skrót myślowy - dla "dociekliwych";]). |
_________________ Proszę o usunięcie tego profilu jak i wszystkich moich postów. |
| Ostatnio zmieniony przez jak131 23-10-2008, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Marta i Mariusz
** **

Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 171
Poziom: 12
|
Wysłany: 19-10-2008
|

|
|
ochrona przyrody obowiązuje na terenach wspólnych, prywatnych , itd.
Straż Miejska potrafi to dobrze wytłumaczyc
tyle tylko ze na naszym osiedlu zaczyna obowiązywac nowy przepis i regulacja prawna która brzmi następująco :
Jesli cos jest zakazane, a dam radę, to mogę
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
hubi
** * * **

Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Lip 2006 Posty: 290
Poziom: 15
|
Wysłany: 20-10-2008
|

|
|
| jak131 napisał/a: | hubi napisał/a:
i prawdopodobieństwo ze "tatuś" kopił samochód jest dość duże. ot tyle
Wybacz ale .... Nawet jeśli to czy widzisz w tym problem? Teraz n/c dla Ciebie. |
Jak widzę kolejna osoba która nie czyta dokładnie postów. jeśli prześledzisz temat to zorientujesz sie ze ten post był odpowiedzią na pytanie skąd przypuszczenia ze to studenci, i nie nic nie napisałem ze mam coś przeciwko ze ktoś komuś kupił samochód, starałem sie tylko znaleźć przyczynę nagłego wzrostu problemów z parkowaniem po 3o września.
A co do tematu miejsc parkingowych z postu w temacie piloty do szlabanów piszesz ze chciałbyś dokupić jeszcze dwa piloty. Zapasy na przyszłość??? czy może trzy samochody i trzej kierowcy w domu, jeśli tak to powinieneś być żywo zainteresowany rozwiązaniem problemu parkowania, No chyba ze wynajmujesz i piloty są ci potrzebne dla wynajmujących, ale wtedy nie powinieneś ingerować w sprawy rzeczywistych mieszkańców. |
| Ostatnio zmieniony przez hubi 20-10-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jak131
.

Dołączył: 19 Sie 2008 Posty: 13
Poziom: 2
|
Wysłany: 23-10-2008
|

|
|
| Cytat: | Jak widzę kolejna osoba która nie czyta dokładnie postów. jeśli prześledzisz temat to zorientujesz sie ze ten post był odpowiedzią na pytanie skąd przypuszczenia ze to studenci, i nie nic nie napisałem ze mam coś przeciwko ze ktoś komuś kupił samochód, starałem sie tylko znaleźć przyczynę nagłego wzrostu problemów z parkowaniem po 3o września.
A co do tematu miejsc parkingowych z postu w temacie piloty do szlabanów piszesz ze chciałbyś dokupić jeszcze dwa piloty. Zapasy na przyszłość??? czy może trzy samochody i trzej kierowcy w domu, jeśli tak to powinieneś być żywo zainteresowany rozwiązaniem problemu parkowania, No chyba ze wynajmujesz i piloty są ci potrzebne dla wynajmujących, ale wtedy nie powinieneś ingerować w sprawy rzeczywistych mieszkańców. |
W pełni zgadzam się z Pańskimi spostrzeżeniami, iż część osób na tym forum (włącznie ze mną) to wtórni analfabeci. Niestety nie jesteśmy w stanie czytać ze zrozumieniem i poprawnie zinterpretować Pańskich tekstów. W swoim imieniu pragnąłbym Pana za to przeprosić, zwłaszcza iż mam świadomość jak dużo na tym tracimy.
Gratuluje Panu sąsiadów i ponownie chciałbym wyrazić poparcie dla kolejnej Pańskiej tezy, iż posiadanie 2 samochodów jest niestosowne, karygodne a wręcz nieludzkie (przecież pół Afryki głoduje, a my śmiemy wydawać pieniądze na tak niepotrzebne dobro luksusowe jak samochód).
Mam nadzieje, że nie ma potrzeby kontynuowania tego OT i zakończymy niniejszą dyskusje, zwłaszcza, że przyznałem Panu racje. Jeżeli coś opacznie zrozumiałem i niewłaściwie zinterpretowałem to prosiłbym o wyrozumiałość i wybaczenie. Jak już wspomniałem nie jestem zbyt lotny i pojętny (taki wsiowy głupek), a przez to ewentualne próby "wyprowadzenia mnie na ludzi" z pewnością okażą się daremne.
PS Prosiłbym admina aby zamknął niniejszy wątek. Temat parkingów można poruszyć w nowym, a tutaj już raczej nic produktywnego nie powstanie (raczej ktoś zapracuje na bana). |
_________________ Proszę o usunięcie tego profilu jak i wszystkich moich postów. |
| Ostatnio zmieniony przez jak131 05-11-2008, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Piotr
** * * **

Dołączył: 22 Lis 2007 Posty: 251
Poziom: 14
|
Wysłany: 24-10-2008
|

|
|
"W pełni zgadzam się z Pańskimi spostrzeżeniami, iż część osób na tym forum (włącznie ze mną) to wtórni analfabeci. Niestety nie jesteśmy w stanie czytać ze zrozumieniem i poprawnie zinterpretować Pańskich tekstów. W swoim imieniu pragnąłbym Pana za to przeprosić, zwłaszcza iż mam świadomość jak dużo na tym tracimy. "
Jak131 próbował się wyzłośliwić, ale tylko udowodnił, że czytanie ze zrozumieniem nie jest jego mocną stroną Bez urazy, ale Hubi może trochę zbyt ostro sformułował, co jednak nie usprawiedliwia, żeby po nim bezczelnie "jechać" - bo trochę racji jest w tym co pisze.
Co do parkowania - nie widzę kompromisu tak naprawdę. Należałoby dążyć do maksymalnego wykorzystania parkingów pod blokami (jest jeszcze sporo wolnych miejsc) i wygospodarowania części powierzchni trawników (utwardzenie części przylegających do dróg - skoro i tak tam parkują i tak) I faktycznie zwracanie uwagi przy parkowaniu na to, czy się nie zajmuje zbyt wiele miejsca
Prawda jest taka, że u nas na osiedlu jest za mało miejsc parkingowych i czy w blokach mieszkają studenci, czy rodzina z dziećmi - i tak będzie samochód lub dwa na mieszkanie i tak będzie za mało miejsca na parkowanie. EOT |
_________________ Life is all the pain we endeavour |
| Ostatnio zmieniony przez Piotr 24-10-2008, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
hubi
** * * **

Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Lip 2006 Posty: 290
Poziom: 15
|
Wysłany: 24-10-2008
|

|
|
Co do wypowiedzi jak131 nie będę juz jej komentował, nie mam sił wyjaśniać po raz kolejny, tym bardziej że każde kolejne wyjaśnienie kończy sie tym że ktoś dokonuje nadinterpretacji moich słów i dodaje cos od siebie, np. teza ze atakuje za posiadanie wiecej niz jednego samochodu, powiedziale tylko ze ktos kto ma wiecej samochodów powinien byc bardziej zaintersowany rozwiazaniem problemu parkingow.
Powiem tylko jedno sądząc z dość agresywnej reakcji jak131 (chyba ma wiecej niz jeden samochod, dla wyjaśnienia nie widze w tym nic złego ), powinno mu bardzo zależeć na rozwiazaniu problemu z parkingami, skupił się jednak na atakowaniu i wyjaśnianiu moich postów. Zadam tylko jedno pytanie: Co spowodowało że po 30 września drastycznie pogorszył się problem parkingów??? czekam na propozycje. |
| Ostatnio zmieniony przez hubi 24-10-2008, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
jak131
.

Dołączył: 19 Sie 2008 Posty: 13
Poziom: 2
|
Wysłany: 05-11-2008
|

|
|
Piotr hubi --> Szkoda że muszę pisać bezpośrednio bez tzw "wyzłośliwiania się", ale widzę że sarkazm i hiperbola nie działają. Jak dalej będziecie traktować ludzi z góry, imputować im brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, zachowywać się jak wyrocznie i dziwić się, że użytkownicy dziwnie reagują na negatywnie zabarwione wypowiedzi to życzę powodzenia w zawieraniu kompromisów. Szanowni Panowie tłuką posty, ale do dyskusji nic nie wnoszą bo ciągle wstawiając OT na temat użytkowników i ich domniemanej sytuacji życiowej. Kogo obchodzi dlaczego X ma taki pogląd? Ma go i tyle, a odpowiedź w konstruktywnej dyskusji powinna zawierać kontrargumenty, a nie domysły Szanownych oponentów. Proponuje zapoznać się z zasadami interpretacji tekstów, bo może w końcu domyśli się Pan, że nie tylko bezpośrednia obraza (np. student to cham), ale także wypowiedzi o negatywnym zabarwieniu lub tylko sugerujące istnienie przywar prowokują ludzi do ripost. Może Panowie się zastanowią dlaczego to do Pana postów są zastrzeżenia. Postaram się odpowiedzieć, bo to Pan wrzuca OT'y i zaczyna flame'y drobnymi uszczypliwościami.
Co Panowie o tym sądzą to naprawdę mnie nie interesuje, ale proponuje przemyśleć czy dalsze wrzucanie Ot lub prowokowanie flame'ów ma sens. Dla praktyki może Pan jeszcze wypowiedzieć się na forum historycy.org dodając na końcu posta, iż dana osoba jest Żydem, czerwona, studiowała w Moskwie. W odpowiedzi do odpowiedzi na Pański post proponuje zaznaczyć, iż Pana oponent nie umie czytać ze zrozumieniem oraz że nie rozumie Pan o co im chodzi. Przecież Pan nic nie ma do Żydów czy cyklistów, a jedynie stwierdza iż taka możliwość może wystąpić. Może na moderowanym forum szybciej wytłumaczą Panu (Panom) dlaczego OT lub flame jest niepożądanym elementem w poście.
PS O zamknięciu wspólnoty to mogą sobie Państwo raczej pomarzyć. Zgodnie z aktem notarialnym musicie zapewnić służebność przejazdu właścicielom punktów usługowych.
Żegnam |
_________________ Proszę o usunięcie tego profilu jak i wszystkich moich postów. |
| Ostatnio zmieniony przez jak131 05-11-2008, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
kurczaki
***


Dołączył: 06 Wrz 2006 Posty: 102 Skąd: Wrocław
Poziom: 9
|
Wysłany: 07-11-2008
|

|
|
| Jak131, widać, że cyzelowałeś ten tekst do upadłego: 3 razy zmieniany.... każde słowo przemyślane...Poezja.... Proponuję nie marnować miejsca i czasu forumowiczów i popisywać się elokwencją w stosownym, INNYM miejscu. Tu chodziło tylko o parkowanie! |
|
|
|
 |
tymek
***

Dołączył: 06 Wrz 2007 Posty: 140 Skąd: Wrocław
Poziom: 10
|
Wysłany: 29-12-2008
|

|
|
A propo parkowania
Czy nie wiecie kto dzisiaj nie mógł znaleźć lepszego miejsca i zaparkował przed wyjazdem z garażu budynku z etapu IVa?
Jeśli chodzi o parkowanie to ok, jest za mało miejsc, ale jak są wolne miejsca to dlaczego ludzie wolą parkować na chodnikach i trawnikach? Bo bliżej do bramy będzie o 30 metrów? Tego naprawdę nie rozumiem. |
_________________ Tymek |
|
|
|
 |
GROMMIT
.


Dołączył: 22 Lip 2006 Posty: 14 Skąd: Wrocław
Poziom: 2
|
Wysłany: 31-12-2008
|

|
|
| tymek napisał/a: | | Jeśli chodzi o parkowanie to ok, jest za mało miejsc, ale jak są wolne miejsca to dlaczego ludzie wolą parkować na chodnikach i trawnikach? Bo bliżej do bramy będzie o 30 metrów? Tego naprawdę nie rozumiem. |
Tymku, jak taki jeden z drugim całe życie parkowal na polu za stodołą to po przyjeździe do "miasta" nie wie jak sie zachować. Nic na to nie poradzimy.
Z Noworocznym pozdrowieniem,
GROMMIT |
|
|
|
 |
monim
**

Dołączył: 19 Cze 2008 Posty: 92 Skąd: Wrocław
Poziom: 8
|
|
|
|
 |
|
|