Przesunięty przez: Administrator 20-07-2009 |
Zakłócenia porządku |
| Autor |
Wiadomość |
kasialek
*

Dołączył: 02 Paź 2007 Posty: 53
Poziom: 6
|
Wysłany: 18-05-2009
|

|
|
Zastanawiam się czy zwykła chęć odpoczynku w trakcie tygodnia lub spokojny sen (po 24) to oznaka "wapniactwa" ??
Zauważyłem dziwną prawidłowość o rozpoczynaniu imprez ok. 22 ?? Czy mam rację ??
A tak poważnie - rozmowy chyba nic nie dają - przećwiczyłem - odpowiedź człowieka, który otworzył drzwi : "tak, tak, bedziemy ciszej..." i nic, żadnej reakcji.
DZWONIĆ !!!
... i niech mówią, ze "wapniak"... |
|
|
|
 |
tytus
Gość
Poziom: 4
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
| Mumin napisał/a: | | To co mnie dziwi to fakt, że rzeczywiście każdy znosił to darcie ryja ze stoickim spokojem, a we mnie w środku się burzyło i wrzało i miałem ochotę dać komuś "w papę" |
Heh, a juz myslalem, ze moze jestem przewrazliwiony albo cos, ale jednak potrzeba spokojnego snu to normalna sprawa :)
| Mumin napisał/a: | | ...proponuję, aby solidarnie przy następnych imprezach wyjść na balkon i powiedzieć "złotej polskiej młodzieży" co o nich myślimy. |
Jestem za, z ta papą tez zreszta nie jest glupi pomysl ;)) |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
Zgadzam się, że te imprezy w środku tygodnia to przegięcie. My mamy takich sąsiadów nad sobą (na 4 piętrze w klatce 57). Dziwię się, że nikomu oni nie przeszkadzają - tylko nam. Wiele razy już interweniowałam - szłam pukać do drzwi, nikt nie otwierał, ale muzykę uciszali. Raz mi ktoś otworzył i wiadomo - studenci. Sama jestem jeszcze w wieku dopiero co "postudenckim", ale nigdy głośnych imprez we WTORKI nie robiłam i nie robię - zawsze w weekend i zawsze z zachowaniem rozsądku.
Natomiast z policją problem mamy taki, że te imprezy nad nami zwykle trwają krótko, ale intensywnie. I obawiam się, że jakbym wezwała "władze", to zanim by przyjechali, byłoby już cicho :/ Co wtedy robić, bo nie mam doświadczenia? :)
Czy nikomu z 4 piętra klatki 57 nie przeszkadzają ludzie z tego mieszkania? A może tylko u nas ich słychać? |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
| Z którego mieszkania, bo mieszkam na tym piętrze i kompletnie nic nie słyszę????? |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
| Takiego na lewo od schodów. Nie wiem jaki to nr, może 21. |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
Znam właściciela tego mieszkania, ale nie mam do niego kontaktu. W każdym razie, jak wynajmował to mieszkanie, to powiedział mi, że jeżeli będą jakieś kłopoty, to mam mu dać znać. Jeśli tylko go spotkam, to przekażę wiadomość.
A tak przy okazji, to niezłe mamy ściany, bo dwa mieszkania dalej nic nie słychać. |
|
|
|
 |
yves
**

Dołączyła: 11 Kwi 2008 Posty: 92 Skąd: Wrocław
Poziom: 8
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
to, że mówiecie, że sąsiedzi nie dają Wam spać jest dla nas o tyle pocieszeniem, że myśleliśmy, że może jesteśmy przewrażliwieni, że wszyscy śpią a tylko my słyszmy. Pomimo, iż wcześniej też mieszkało się w bloku w życiu nie widzieliśmy tak słabego wyciszenia, szału idzie dostać mając sąsiada nad sobą słuchając jego każdego kroku a nie wspomnę że słyszy się imprezy 3 piętra niżej czy ktoś z was ma już może bezpośredni namiar na ochroniarza? jeśli nie spróbuję go dorwać przy najbliższej okazji w końcu od tego jest żeby upominać a jeśi ktoś się nie stosuje przecież on też może wezwać policję |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
| Mumin napisał/a: | | Jeśli tylko go spotkam, to przekażę wiadomość. |
Dzięki.
| Cytat: | | A tak przy okazji, to niezłe mamy ściany, bo dwa mieszkania dalej nic nie słychać. |
U nas nie słychać sąsiadów ani za ścianą, ani na dole. A ponoć ktoś na ludzi mieszkających obok nas marudził - my ich nie słyszymy W OGÓLE i nie mam im nic do zarzucenia. Zauważyłam jedynie słabo wyciszone podłogi/sufity, ale ściany są chyba ok. |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 19-05-2009
|

|
|
| Najgorzej jak Ci niunia w mieszkaniu obok przy otwartym balkonie łupnie o piątej rano w sobotę pisoenkę "Bogini seksu". Miała tendencję po powrocie z pracy słuchać na full strasznego badziewia. Chwała Bogu dawno się wyprowadziła. |
|
|
|
 |
migi
**

Dołączył: 11 Maj 2009 Posty: 82
Poziom: 8
|
Wysłany: 25-05-2009
|

|
|
| Łukasz napisał/a: | o właśnie o ochronie to nie pomyślałem... poza tym to zadzwonię i porozmawiam z Major Domusem na ten temat bo to zaczyna się robić nagminne...
Też byłem studentem i też balowalismy ale nie z takim rykiem... |
Polecam wlaczyc muzyke klasyczna na caly regulator i wyjsc na zakupy do hipermarketu. Oczywiscie wszystko w czasie sesji i po uzgodnieniu wyjscia z innymi sasiadami :) |
|
|
|
 |
jahro
**

Zamieszkały: Etap III
Dołączył: 06 Gru 2007 Posty: 63
Poziom: 6
|
Wysłany: 27-05-2009
|

|
|
| muńka napisał/a: | | Natomiast z policją problem mamy taki, że te imprezy nad nami zwykle trwają krótko, ale intensywnie. I obawiam się, że jakbym wezwała "władze", to zanim by przyjechali, byłoby już cicho :/ Co wtedy robić, bo nie mam doświadczenia? :) |
Nic nie szkodzi. Nawet jak przyjadą i jest po imprezie (czas przyjazdu ok 40 minut ... przetrenowane już kilka razy ;) ) to nic nie szkodzi. Ty zgłaszasz - oni przyjmują zgłoszenie. Tobie nic nie grozi z tego tytułu, że policja nic akurat nie słyszy.
Poza tym (jak już kiedyś była rozmowa i imprezki nadal się powtarzają) to od razu zgłaszając mów, że chcesz żeby zostali ukarani mandatem. Jest tego jeden mały minus - musisz poczekać na policję i potwierdzić im że chcesz żeby ich ukarać - ale to nic w porównaniu ze spokojem. |
|
|
|
 |
jahro
**

Zamieszkały: Etap III
Dołączył: 06 Gru 2007 Posty: 63
Poziom: 6
|
Wysłany: 27-05-2009
|

|
|
| Aha - kolejna bardzo dobra metoda to numer do właściciela mieszkania i telefonowanie do niego za każdym razem - oczywiście jak nie dzwonisz na Policję albo zaraz po przyjeździe policji. |
|
|
|
 |
jahro
**

Zamieszkały: Etap III
Dołączył: 06 Gru 2007 Posty: 63
Poziom: 6
|
Wysłany: 27-05-2009
|

|
|
... i jeszcze jedno co już przetrenowałem to pisma do MD z podpisami jeszcze kilku sąsiadów. MD kontaktuje się wtedy z właścicielem.
Oczywiście żadna z metod nie wyklucza innej :) |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 27-05-2009
|

|
|
I jeszcze jedna rzecz wpienia mnie niemiłosiernie - wystawianie worków ze smieciami na korytarz. Leży taka torba dwa dni i śmierdzi.
Hitem u mnie w bramie była wyprowadzka studnetów, którzy wszystkie śmieci, łącznie ze starymi butami i foremkami na jajka zostawili na korytarzu. MD uprzątnął to po dwóch tygodniach po mojej interwencji, bo myśleli, że ktoś to specjalnie zostawił i później sobie po to przyjdzie |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 27-05-2009
|

|
|
Jahro, teraz się nad nami uspokoiło, od miesiąca jest cicho, może dlatego że już sesja. Jak znów się odezwą, to zacznę jakoś bardziej interweniować.
A śmieci na korytarzu to rzeczywiście bezczelność. Na szczęście moi bezpośredni sąsiedzi tego nie praktykują. |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 29-06-2009
|

|
|
| Aby zadać kłam tym, którzy twierdzą, że ochrona siedzi tylko i pierdzi w stołek, wczoraj o 2 w nocy spotkałem na korytarzu strażnika, który w bramie 57 poszukiwał źródła niemiłosiernego hałasu. Towarzyszył mi także podczas uciszania lokatora. |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 29-06-2009
|

|
|
| O, a gdzie to w 57 tak hałasowali? Bo nie słyszałam, a zwykle jestem wyczulona na takie rzeczy ;) |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 29-06-2009
|

|
|
Jak to gdzie? Kolega trębacz na Twoim piętrze tylko tym razem nie trąbka, ale mp3. |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 29-06-2009
|

|
|
| Aaa, no tak, heheh :) Jakoś wyjątkowo nie słyszałam, bo do późna oglądałam filmy i może dlatego :) |
|
|
|
 |
onfoo
Całkiem nowy
Wiek: 35 Dołączył: 15 Wrz 2008 Posty: 1
Poziom: 1
|
Wysłany: 02-09-2009
|

|
|
Ehm ehm, witam wszystkich, no niestety ten halasujacy i histerycznie zawodzacy z 57 to ja, witam.
I juz sie tlumacze tlumacze.
No wiec to co w pokoju, mieszkaniu wydaje sie byc w miare akceptowalnym poziomem czasami niesie sie przez beton, sciany,drzwi i podlogi i do tego w jakis specyficznych sobie tylko znanych kierunkach.
Te konfrontacje drzwiowe, gdy jedna ze stron zdarza sie byc w polowie lub przy samym koncu drogi imprezowej, bywaja (czasami) kapkę krępujace.
Do tego bywa ze osoba interweniujaca podejmuje owe kroki bedac juz na granicy nerwowej wytrzymalosci jako swego rodzaju ostatecznosc, itp.
Mam taka propozycje (byc moze bez sensu ale moze sie przyda) jesli kolejne halasy beda nacechowane zbyt wielka upierdliwością ... prosze o wiadomosc na GG moj numer
1647908 (jest tez w profilu)
Ciezko jest obiektywnie spogladac na to co sie wyprawia w zamknieciu czterech scian,
staram sie i probuje, jednak czasami cos sie wymyka spod kontroli.
pozdr.
DSA |
| Ostatnio zmieniony przez onfoo 02-09-2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 02-09-2009
|

|
|
| Onfoo, a z którego piętra piszesz? :) |
|
|
|
 |
onfoo
Całkiem nowy
Wiek: 35 Dołączył: 15 Wrz 2008 Posty: 1
Poziom: 1
|
Wysłany: 02-09-2009
|

|
|
3
ale mam juz tłumik do trąby. |
| Ostatnio zmieniony przez onfoo 02-09-2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 03-09-2009
|

|
|
| Obiektywnie muszę przyznać kolego, że ostatnio bardzo spokojnie jest :) |
|
|
|
 |
muńka
*** ** ***

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Lip 2006 Posty: 415 Skąd: Wrocław
Poziom: 18
|
Wysłany: 27-10-2009
|

|
|
| Klatka 57, piętro ostatnie, mieszkanie na lewo od schodów. Wczoraj taka była impreza, że było słychać u mnie DWA piętra niżej :) Jak zadzwoniłam do drzwi to nikt mi nie otworzył, ale muzykę wyłączyli. Czy nikt z tego piętra lub z piętrza IV nie słyszał? A może to ja jestem jakaś przewrażliwiona, że wymagam ciszy o 23 w PONIEDZIAŁEK? ;) |
|
|
|
 |
Mumin
** * **


Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lut 2009 Posty: 208
Poziom: 13
|
Wysłany: 28-10-2009
|

|
|
| O 1.30 w nocy przyjechała policja, było już dawno po imprezie |
|
|
|
 |
|
|